poniedziałek, 2 września 2013

ATP US Open

Youzhny M. - Hewitt L.
Hewitt L. ::: 2,47 ::: Pinnacle ::: 3/10

Hewitt... Druga młodość! Na swoim ulubionym turnieju w którym był 3 razy w półfinale, raz w finale i raz go wygrał, gra teraz po 12 latach od triumfu jak za starych dobrych lat. Australijczyk objawia się niezwykłą wolą walki i ambicją na korcie, widać jak bardzo zależy mu na zwycięstwie w każdym z meczów. Walczy, walczy i jeszcze raz walczy... Nie bez powodu pokonał Juana Martina Del Potro, a z meczu na mecz jego głód sukcesu prawdopodobnie rośnie. Hewitt może i nie wygrywa spotkań po 3:0, ale liczy się przecież rezultat końcowy czyli zwycięstwo. Youzhny nie lubi grać z regularnymi zawodnikami, bo wtedy w głowie gotuje mu się czajnik i robi błędy. On lubi szybko kończyć akcje, mieliśmy przykład tego w meczu z Tommym Haasem który robił niewymuszone błędy jak kobiety w WTA. H2H 1:6 na korzyść Lleytona, tylko raz Rosjanin wygrał z nim w 2009 roku w Tokio. Po takim kursie biorę Hewitta i będę mu mocno kibicował.

Wynik: 6:3 3:6 (3)6:7 6:4 7:5


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz