czwartek, 9 stycznia 2014

ATP Sydney

Tomic B. - Stakhovsky S.
Tomic B. ::: 1,55 ::: Pinnacle ::: 7/10

Wystarczy sobie obejrzeć dwa półfinały by odnieść wrażenie kto powinien w tym meczu wygrać. Tomic w meczu z Dolgopolovem zagrał świetnie, niezwykle ambitnie, w defensywie wyczyniał cuda i przede wszystkim był skupiony przez większość meczu. Pierwszy set mógł paść jego łupem 6:2.
W drugim ćwierćfinale Australijczyka mieliśmy świetny przykład jak psychika zawodnika jest ważna w meczu. Matosevic ten mecz przegrał sam ze sobą, a cało spotkanie nie było na wysokim poziomie. W kluczowym momentach Marinko nie wytrzymywał tempa i sam tracił głupio punkty. Już nie wspomnę o tym, że jego 80-90% zagrań po linii nie wchodziło, a były to najczęściej ważne piłki. Tak oto sam się wystrzelał po autach, a Stakhovskiemu pozostało w drugim secie bronić tylko dwa przełamania.

Wynik: (4)6:7 7:5 6:3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz