czwartek, 13 lutego 2014

ATP Rotterdam, ATP Memphis, ATP Buenos Aires

ATP Rotterdam:

Sijsling I. - Berrer M. 
Sijsling I. ::: 1,45 ::: Pinnacle ::: 5/10

To jest moja perełka na dzisiaj. Osobiście ten mecz zagrałem po 1,53, ale nie dziwię się ludziom, że z tego meczu zrobił się mały mass-pick, a takie mass-picki kończą się zazwyczaj tak jak dobrze wiemy. Pomijając już to przejdźmy do analizy. Kto oglądał Holendra w pierwszym meczu z Youzhnym był zapewne zachwycony jego grą. Ja osobiście tego zawodnika darzę dość małą sympatią, ale dzisiaj dam mu wielki kredyt zaufania. Youznego wręcz zniszczył, a Rosjanin nie mógł w ogóle dobrać się do solidnego serwisu Igora. Co tu więcej pisać? Sijsling był cały czas agresywny w meczu, przy każdej piłce z podania Youzhnego walczył o punkty.
Berrer męczył się z kolejnym gospodarzem Huta-Galung, choć dwa pierwsze sety stały na dość słabym poziomie, to w trzecim secie walczyli. Momentami Berrer był o krok od straty swojego podania i ten mecz różnie mógł się potoczyć. Ogólnie Niemiec zaprezentował się solidnie, ale jakoś bez większych fajerwerków. Sijsling zrobił na mnie większe wrażenie, do tego gra u siebie, H2H 1:0. Jest to mecz wieczoru więc nie wypadałoby jedynemu Holendrowi w turnieju przegrać z jakimś tam Niemcem.

Wynik: 6:1 6:2

Kohlschreiber P. - Gasquet R. 
Kohlschreiber P. ::: 2,32 ::: Pinnacle ::: 2/10

Pisałem to wiele razy, ale napiszę jeszcze raz: "Kiedy grałem na Niemca, wtedy przegrywał. Grałem przeciwko niemu, wtedy wygrywał". Mam pecha, a raczej brak umiejętności oceny jego formy. Dziś próbuję po raz kolejny, a być może i ostatni.
Dziś Gasquet musiał się nieźle napocić w meczu z Holenderem De-Bakkerem. Dwa tie-breaki, z czego pierwszy przegrany ze stanu 1:5 i oczywiście bez rozwalenia rakiety się nie obyło. Ogólnie w tym meczu wyglądał średnio jak na niego. Widać, że drugi turniej z rzędu nie służy jego kondycji.
Kolba za to mi zaimponował w meczu z Ukraińcem Stakhovsky. Pewny serwis, świetna praca nóg i solidny return, wynik? 6:2 7:5. Choć pierwszy serwis nie wchodził tak jak powinien to jednak Niemiec wygrywał dużo punktów. Warto dodać, że Philipp już raz pokonał Francuza na hali w Montpellier w 3 setach. W ich trzech rozegranych dotychczas meczów, nikt nie zachował czystego konta setowego. Po takim kursie wchodzę w to.

Wynik: 7:5 7:5

ATP Memphis: 

Hewitt L. - Baghdatis M.  
Baghdatis M. ::: 2,66 ::: Pinnacle ::: 2/10

Pewnie wielu zaskoczę tym typem, ale w mojej opinii Cypryjczyk jest w stanie spokojnie wygrać ten mecz. Warunek jest jeden, musi zagrać na swoim optymalnym poziomie. Pokonał w pierwszej rundzie Rama, co dobrze wróży na ten mecz, bo w końcu Marcos przerwał tą fatalną passę.
Dla Hewitta to będzie pierwszy mecz od rozgrywek z okazji Davis Cupu. Jest coraz starszy i jego gra wygląda nie tak dobrze jak za dawnych lat. Przytrafiają mu się głupie porażki, choć zawsze Hewitt zostawia serce na korcie. Na przestrzeni ostatnich lat Australijczyk mało kiedy brał udział na turniejach w hali. H2H 2:2, z czego raz wygrał Lleyton po kontuzji Baghdatisa. Kurs uważam za value.

Wynik: 1:6 6:2 6:0

ATP Buneos Aires:

Volandri F. - Ramos A. 
Ramos A. ::: 1,75 ::: Pinnacle ::: 3/10

H2H 1:3. Ramos jest bliżej apogeum swojej kariery, jeszcze przed nim dobre 7 lat gry. Rok temu 14 zwycięstw na mączce, tutaj pokonał gospodarza Juana Monaco który nie jest w swojej wybitnej formie, ale pomimo to ten wynik robi wrażenie. Rok temu doszedł tutaj do ćwierćfinału.
Włoch Volandri jest bliżej końca kariery, co świetnie odzwierciedlają jego wyniki. Rok temu obijał się przede wszystkim w turniejach o poziomie Challenger. Na ATP zaliczył udanych tylko 5 zwycięstw. Tutaj w pierwszym meczu stracił set z młokosem Christianem Garinem, pomimo to wygrał, ale to było jego pierwsze zwycięstwo po 4 porażkach z rzędu.

Wynik: 2:6 1:6

Dolgopolov A. - Chardy J. 
Chardy J. ::: 1,83 ::: Pinnacle ::: 3/10

Choć nie mam zaufania co do Francuza, to jednak to co prezentuje Dolgopolov skłania mnie ku temu by zagrać właśnie na Jeremy Chardiego. W Chile zaliczył dwa udane zwycięstwa i powalczył ze zwycięzcą turnieju Fabio Fogininim. Za to Ukrainiec odpadł szybko z turnieju w Chile, a tutaj męczył się niemiłosiernie z przeciętnym Pablo Cuevasem, gdzie o końcowym zwycięstwie zadecydował dopiero tie-break w trzecim secie. Warto dodać, że Pablo popełnił w tym meczu aż 11 podwójnych błędów. Forma Alexandra jest daleka od jego optymalnej, a po takim kursie grzechem by było nie zagrać czegoś w stronę Chardiego.

Wynik: 3:6 6:3 (3)6:7

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz