poniedziałek, 10 lutego 2014

Copa del Rey - Puchar Hiszpanii

Atl. Madrid - Real Madrid
Real Madryt ::: 2,58 ::: Pinnacle ::: 2/10
Real Madryt DNB ::: 1,80 ::: Bet365 ::: 3/10

Real jedzie na Vincente Calderon z trzy bramkową zaliczką, ale w tym meczu nie ma jakiejkolwiek mowy odpuszczeniu i graniu na czas. To są derby Madrytu, elektryzujące w szczególności w tym sezonie cała Hiszpanię, jak i cały piłkarski świat. Warto dodać, że już 2 marca Real przyjedzie znowu do swoich "wrogów", ale tym razem z okazji rozgrywek La Liga. Więc ewentualne zwycięstwo w tym meczu podrażni podopiecznych Diego Siemone jeszcze bardziej.
Zapewne większość z Was oglądała pierwszy mecz gdzie Real Madryt totalnie zdominował rywala. Przewaga Realu była mocno widoczna, w każdej statystyce byli lepsi od Atletico Madryt. Zagęścili świetnie środek pola i tylko raz naprawdę zagrozili bramce rezerwowego bramkarza Belga Courtois'a. Piłkę z przed linii bramkowej wybił Modrić i tak uratował kolejne minuty bez straty bramki Casillasa.
Atletico Madryt zaliczyło już dwie porażki z rzędu, a zanosi się na kolejną. To bardzo zły okres dla tej drużyny, ale moment słabości musiał kiedyś w końcu przyjść. Przyszedł w najgorszym momencie, ale to jest konsekwencja grania większości meczy tym samym składem. Ligowa porażka 2:0 po dość średnim meczu z Almerią grającą o utrzymanie się w lidze, oraz czerwona kartka dla bramkarza na pewno mocno podcięła morale zespołu.
Warto podkreślić, że w tym meczu nie zagra największa gwiazda Atletico Madryt Diego Costa który po prowokacjach ze strony Realu, musiał zobaczyć żółty kartonik, czego konsekwencją jest pauza w meczu rewanżowym. To na pewno wielki cios dla zespołu, a nadal z kontuzją męczy się kolejny napastnik David Villa, więc wątpię by znalazł się w podstawowym składzie Diego Simeone, który prawdopodobnie pogodził się już z porażką w Copa del Rey, a sam mecz będzie tylko "o honor" i oto by pokonać w końcu Casillasa.
Real Madryt ma w tym meczu wszystko by sięgnąć po kolejne zwycięstwo nad swoim odwiecznym rywalem i do tego na ich obiekcie. W Atletico Madryt brakuje ostatnio benzyny...

Wynik: 0:2

Diego Simeone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz