niedziela, 2 lutego 2014

Davis Cup

Berlocq C. - Fognini F.
Berlocq C. ::: 2,86 ::: Pinnacle ::: 2/10

Muszę przyznać, że dość długo myślałem nad tym meczem, aż w końcu mnie przekonał kurs, który na starcie wynosił w granicach 2,20. Warto sobie przypomnieć, że rok temu ten cały Carlos Berlocqu rozegrał 5 setów z Tsongą, pokonał Gillesa Simona czy po 5 setach "Kolbę". Te wyniki tylko świadczą o tym, że przeciwko Fogniniemu nie jest na straconej pozycji.
Muszę przyznać z ręką na sercu, że nie oglądałem meczu Włocha z Juanem Monaco, ale Argentyńczyk ostatnio nie był w swojej najlepszej dyspozycji i mecz przegrał 0:3. Za to oglądałem Carlosa z Seppim i pomimo, że Argentyńczyk przegrał pierwszy set, to później zniszczył Włocha. Był niezwykle ambitny, biegał do każdej piłki i ogólnie wyglądał solidnie, krzycząc niczym Maria Sharapova czy Azarenka przy każdej odbitej piłce. Seppi też nie grał swojego tenisa i popełnił dużo błędów, ale to być może przez presję rywala która przytłoczyła Andreasa.
Warto jeszcze dodać, że dla Fabio będzie to 3 mecz z rzędu, a w meczu do trzech wygranych setów i to na nawierzchni ziemnej może się to odbić na jego kondycji. Foginini grał wczoraj w deblu przez ponad 4 godziny. Nawet nie minie 24 godziny gdzie będzie musiał rozegrać następny mecz.
Aktualnie jest 1:2 dla Włochów, dlatego ten mecz jest o "być, albo nie być" dla Argentyny, a widząc jak gra Berlocqu w pierwszym meczu to jestem tego pewny, że dzisiaj da z siebie 200% swoich możliwości.

Wynik: (5)6:7 6:4 1:6 4:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz