niedziela, 2 marca 2014

ATP Sao Paulo

Lorenzi P. - Delbonis F. 
Delbonis F. ::: 1,47 ::: Pinnacle ::: 2/10

Cóż za zbieg okoliczności... Delbonis w ubiegłym roku doszedł do finału w Hamburgu gdzie spotkał się z Włochem Fogninim, teraz znowu zagra z Włochem w finale, ale tym razem będzie to Lorenzi. Nie ma co ukrywać, obaj zasłużyli na ten finał, a Lorenzi gra tutaj swój turniej życia. Trzyma dobrze swoje podanie, jest agresywny, ale drabinkę turniejową moim zdaniem miał łatwiejszą niż Argentyńczyk. Na początek miał dwóch zawodników z poza setki rankingowej, później pokonał Juana Monaco, ale ten zawodnik dopiero wraca do swojej formy, a w półfinale Tommy Haas po przegraniu pierwszego seta w drugim skreczował przy stanie 3:2.
Delbonis gra tutaj również świetnie, ale moim zdaniem o ten jeden level wyżej niż Paolo Lorenzi. Pokonał Almagro, Montanseowi nie dał najmniejszych szans, a z Belluccim zagrał 3 setówkę, choć mecz moim zdaniem równie dobrze mógł skończyć się na dwóch setach. Delbonis bardzo dobrze tutaj serwuje, ale nie tylko bo w wymianach to on dyktuje warunki i mądrze gra, momentami rozrzuca od prawej do lewej. 
H2H 3:0 na korzyść Włocha, ale z lat 2010-2011 wtedy gdy Delbonis dopiero wkraczał w świat wielkiego tenisa, a sam Federico miał wtedy 20-21 lat. Myślę, że to najlepszy czas by w końcu Ci młodsi zawodnicy zaczęli wygrywać swoje pierwsze turnieje. Grubo nie gram i nie polecam, ale osobiście przez cały turniej Delbonis zrobił na mnie o wiele lepsze wrażenie. Po 1,35-1,38 jak było gdzieniegdzie na starcie bym nie grał na niego.

Wynik: 6:4 3:6 4:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz