poniedziałek, 1 września 2014

US Open 2014

Djokovic N. - Kohlschreiber P. 
Kohlschreiber P. +2,5 seta ::: 2,47 ::: Pinnacle ::: 1/10
Powyżej 3,5 seta ::: 3,50 ::: Bet365 ::: 1/10
Powyżej 30 gemów ::: 1,70 ::: Pinnacle ::: 1/10

H2H 4:1, ale tylko w jednym meczu tym najbardziej odległym w 2008 roku "Kolba" nie urwał set, więc kurs 3,50 na over setowy to świetne value. Jedynie mam obawy, że Niemiec jak to dość często ma w zwyczaju, może skreczować. Filip ma tutaj naprawdę spore szanse na jednego seta, bo Novak dość często na przełomie 1-2 tygodnia szlema traci sety. Podczas Wimbledonu stracił 2 sety z Cilicem w ćwierćfinale, w 3 rundzie French Open stracił 1 set również z Chorwatem, na Australian Open przegrał mecz z Wawrinką w ćwierćfinale, a rok temu w US Open w 4 rundzie stracił set z Youzhnym.

Wynik: 6:1 7:5 6:4

Tsonga J-W. - Murray A. 
Tsonga J-W. ::: 2,18 ::: Pinnacle ::: 3/10

Tsonga wiele razy zawodził na wielkich szlemach, gdzie ludzie upatrywali w nim nawet faworyta. 3:0 z Djokovicem podczas Wimbledonu, 3:0 z Novakiem podczas French Open, czy 3:0 z Federerem podczas Australian Open, w tych meczach Francuz zagrał bardzo słabo, ale teraz moim zdaniem ma duże szanse z Murrayem.
Wygrał turniej Masters, pokonał Federera, Murraya, Dimitrova, a wszystko w świetnym stylu. Tutaj na US Open zaliczył świetne trzy zwycięstwa. Ze Szkotem ma na pieńku bo po raz kolejny się spotkają, H2H 4:9, ale większość ich meczów była dość zacięta. Murray? Już na Wimbledonie pokazał, że nie jest w swojej życiowej formie, przegrał bardzo gładko w 3 setach z Dimitrovem. Tutaj jak na razie o mały włos, a by doszło do 5 setów z Robinem Haase, kolejne jego dwa mecze to były z zawodnikami którzy grają przede wszystkim w challengerach (co prawda Tsonga tak samo). Mecz 55-45% szans na korzyść Francuza.
Andy co prawda spina się na wielkie turnieje, to jednak uważam, że rok 2014 nie jest jego rokiem. Tsonga może tutaj sporo namieszać, po wygranym turniej w świetnym stylu taktycznym odpuścił Cincinnati co na razie owocuje dobrymi wynikami podczas US Open.

Wynik: 5:7 5:7 4:6

Wawrinka S. - Robredo T.
Wawrinka S. ::: 1,52 ::: Pinnacle ::: 2/10
Powyżej 3,5 seta ::: 1,50 ::: Bet365 ::: 1/10

H2H 2:6, co prawda w tym roku typowałem coś w stronę Robredo podczas Australian Open, ale jednak Szwajcar wygrał 3:0, choć warto podkreślić, że w meczu padły 2 tie-breaki. Tommy już rok temu pokazał się z dobrej strony na US Open pokonując Federera.
Wawrinka pokazał w końcu na co go stać, rok temu na Australian Open i morderczka 5 setówka z Djokovicem, później turniej US Open i podobny scenariusz, wygrał w tym roku wielkiego szlema budząc nie lada sensację, oraz Monte-Carlo. Na pewno na US Open stać go na dobry wynik, nie zdziwiłbym się wcale jakby nawet wygrał. Może i dwa pierwsze mecze nie napawają optymizmem, to rok temu było dość podobnie, pomimo to doszedł do półfinału turnieju.

Wynik: 7:5 4:6 7:6(7) 6:2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz