wtorek, 6 stycznia 2015

ATP Brisbane, ATP Chennai, ATP Doha

ATP Brisbane: 

Kokkinakis T. - Tomic B. 
Tomic B. ::: 1,52 ::: Pinnacle ::: 3/10

Tomic jest po prostu lepszy, bardziej doświadczony. Na korcie będzie iskrzyło bo zagra ze sobą dwóch młodych Australijczyków który jeden drugiemu będzie chciał udowodnić kto jest lepszym tenisistą. Przeszli pierwszą rundę dość pewnie, Bernard podkreśla w wywiadach, że teraz skupia się przede wszystkim na grze, a nie imprezach z jakich jest znany. Kokkinakis to nadal młokos z rocznika 1996 ze świetlaną przyszłością. W tym roku to właśnie on obok Corica może być największym objawieniem sezonu to jednak jutro powinno wygrać doświadczenie Tomica.

Wynik: (2)6:7 1:6

Johnson S. - Nishikori K.  
Johnson S. +1,5 seta ::: 2,53 ::: Pinnacle ::: 3/10

Na Amerykanina kurs jest dość kuszący i wcale nie zdziwiłbym się jakby padła tu niespodzianka. Dla Japończyka będzie to 1 mecz w tym sezonie, a jak dobrze wiemy nie ma on zbyt mocnego podania. Początki bywają trudne, dlatego stracenie jednego seta w jego wykonaniu nie powinno być wielkim zaskoczeniem. Johnson Steve jest z tego samego rocznika co i Kei, więc walka na korcie powinna być w najlepsze. Zresztą Steve już w 2014 roku wygrał 13 meczów na nawierzchni typu hard. W Auckland doszedł do ćwierćfinału turnieju grając od samych kwalifikacji. 6,35 na zwycięstwo na pewno kusi.

Wynik: 4:6 5:7

Klizan M. - Dolgopolov A. 
Klizan M. +1,5 seta ::: 1,70 ::: Pinnacle ::: 3/10

Dwóch tak zwanych "czajników" na korcie którym nigdy nie wiadomo co przyjdzie do głowy. Potrafią zagrać beznadziejne mecze, by niekiedy dojść do jakiegoś półfinału Mastersa czy wygrać turniej ATP. Pewnie niewielu z Was wie, że podczas turnieju w Pekinie 2014 w pierwszym meczu kwalifikacyjnym Klizan z jakimś Xin Gao bronił match pointy, ale to nie przeszkodziło mu dojść później do półfinału turnieju eliminując po drodze Nadala czy Gulbisa.
W pierwszej rundzie Klizan pomęczył się trochę z Jurgenem Melzerem, ale 3 set to była tylko egzekucja do 1 gema, natomiast Alexander miał łatwiejszego przeciwnika Carlosa Berlocqu z którym rozprawił się bez problemu. Tak jak już wyżej pisałem, moim zdaniem cichym faworytem meczu jest tutaj Klizan, ale doskonale wiem na co stać Dolgopolova dlatego liczę na zażartą walkę z obu stron. H2H 1:0 z 2010 roku na nawierzchni ziemnej.

Wynik: 1:6 7:6(6) 7:6(7)

Dimitrov G. - Chardy J. 
Chardy J. +1,5 seta ::: 1,91 ::: Pinnacle ::: 3/10

H2H 1:1. W 2012 roku po 5 setach podczas turnieju Australian Open wygrał Bułgar który poprzedni sezon skończył na chlubnym 11 miejscu. W tym sezonie nie zdziwię się jak skończy w top 10, bo powoli młode pokolenie dochodzi do głosu i walczy ze ścisłą czołówką jak równy z równy.
Francuz to dla mnie od zawsze był taki gracz który potrafi odpalić w najmniej oczekiwanym momencie. Już nie zagłębiając się w daleką historię wyników, tylko tą najbliższą warto zauważyć, że Roger Federer musiał się nieźle napocić w Paryżu by go pokonać, albo finalista turnieju Tommy Robredo w Valencii. Myślę, że te 1,30 na Dimitrova jest trochę przesadzone, a Chardy jest niedoceniony. Zresztą już w Brisbane pokonał bez większych problemów Golubeva.

Wynik: 3:6 6:4 7:6(8)

ATP Chennai: 

Ymer E. - Muller G. 
Muller G. -1,5 seta ::: 1,70 ::: Pinnacle ::: 2/10

Szwed z rocznika 1996 w pierwszym meczu pokonał Sijslinga, ale tego można było się spodziewać, bo Holender jest okropnie słabym zawodnikiem na nawierzchni typu hard, więc zwycięstwo Ymera nie powinno tutaj nikogo dziwić.
Muller w pierwszym meczu pokonał tutaj Francuza Vasselina który bronił sporej ilości punktów. Przegrał po dobrym meczu, a Mullerowi widać było, że bardzo zależało na zwycięstwie. Mówienie do siebie, zaciskanie pięści itd. Widać, że pod ten turniej przygotował się solidnie. Do tego posiada dobry serwis który ciężko przełamać. Co tu dużo ukrywać, po prostu różnica klas, liczę na pewno zwycięstwo Belga.

Wynik: 4:6 3:6

Wawrinka S. - Coric B.  
Vesely J. - Haider-Maurer A. 
Wawrinka S. & Vesely J. ::: 2,04 ::: Pinnacle ::: 2/10

Nie mam zbyt dużej pewności odnośnie tego dubla, ale sytuacja wygląda tak:
Corcic pokonał tutaj w pierwszym meczu Robina Haase bardzo wysoko i ogólnie jest ostatnio na ustach wszystkich, ale Wawrinka to jest ten zawodnik który wygrał wielkiego szlema, do tego rok temu wygrał ten turniej, więc takich Bornów wciąga nosem na śniadanie. Dużo osób typuje na Chorwata, ale moim zdaniem jeszcze musi nie raz wytrzeć mleko z pod nosa by móc powalczyć z najlepszymi.
Haider-Maurer był już jedną nogą poza turniejem, podobny scenariusz meczu z Granollersem jak Janowicza z Ebdenem. Dokładnie to tak jak piszę, zabrało Hiszpanowi dosłownie jednego gema do zwycięstwa. W trzecim secie poddał mecz przy stanie 4:0 i tak oto Austriak awansował dalej który większość swojego życia spędził na kortach ziemnych. Vesely dość młody zawodnik, ale na hardzie bardziej się odnajduje od swojego przeciwnika. Dziś sprawiedliwości powinno stać się zadość i Haider-Maurer żegna się z turniejem.

Wynik I: 6:1 6:4
Wynik II: 7:6(3) 4:6 4:6

ATP Doha: 

Ferrer D. - Verdasco F. 
Verdasco F. +1,5 seta ::: 2,11 ::: Pinnacle ::: 2/10

Historia ich spotkań zaczyna się jakoś w roku 1999, grali ze sobą wiele razy, znają się jak brat z bratem, są Hiszpanami. W swoich pierwszych meczach podczas tego turnieju mieli olbrzymie problemy, nie widzę sensu faworyzować tutaj aż tak Ferrera po kursie 1,20. Nawet nie zdziwiłbym się jakby wygrał dzisiaj Fernando który jest okropnie nieobliczanym zawodnikiem. Tak jak już wyżej pisałem, dwóch Hiszpanów na korcie więc walki powinno być co nie miara. Set powinien być formalnością przy takiej formie Ferrera.

Wynik: 6:3 6:2

Kavcic B. - Berdych T. 
Kavcic B. +1,5 seta ::: 2,90 ::: Pinnacle ::: 2/10

Podobna analiza jak wczoraj. Berdych niezbyt często początek sezonu zalicza do udanych i nie zdziwię się jak dzisiaj przegra. Kavcic młody zawodnik, gra tutaj od kwalifikacji, wygrał już 4 mecze. Na pewno dzisiaj powalczy, ale czy wygra mecz? Nie wiadomo, musiałby pomóc mu mocno w tym Berdych i na to liczę. Nie raz już były takie sytuacje, że zawodnicy grający od kwalifikacji zachodzą gdzieś daleko w turnieju. Po takim kursie warto spróbować choćby na set. Czech to na pewno nie jest jakiś tenisowy monolit.

Wynik: 1:6 2:6

Gasquet R. - Bolelli S.
Seppi A. - Souza J. 
Gasquet R. & Seppi A. :::  1,71 ::: Pinnacle ::: 3/10

Gasquet to był swego czasu zawodnik top 10, pokonał 4 razy Bolleliego bez straty seta. Zresztą co tu dużo pisać? Wielu zachwycą się grą Francuza i jego pięknym jednoręcznym backhandem. Jest o klasę lepszy niż Włoch. Grał nie raz w Doha, a nawet wygrał ten turniej 2 lata temu.
Seppi w pierwszym meczu pokazał swoją klasę i doświadczenie. Wygrał z Mayerem po długim meczu, widać że zależy mu na tym turnieju., Souza to zawodnik o klasę, dwie niżej. Ranking z poza 100, w pierwszym meczu stracił set z Jazirim co nie jest dobrym wynikiem.

Wynik I: 6:3 6:2
Wynik II: 7:5 6:2

Dodig I. - Berrer M. 
Berrer M. +1,5 seta ::: 1,84 ::: Pinnacle ::: 3/10

Berrer sprawił wczoraj nie lada sensację bo wyeliminował z turnieju Rafela Nadala, choć mam osobiście wyrobioną własną opinię odnośnie tego wyniku to jednak tak czy siak należą mu się brawa. Czy pójdzie za ciosem? Zobaczymy, ale powalczyć z Dodigiem jest w stanie. Kursy są przesadzone na Chorwata jakby był on jakimś zawodnikiem top 20, a jest z okolic 80 miejsca. 1,30 na chimerycznego Ivana? W pierwszym meczu miał spacerek, za to Berrer gra tutaj od kwalifikacji i wygrał już łącznie 4 mecze. Tak jak już wyżej pisałem, są takie turnieje gdzie zawodnicy grający od kwalifikacji zachodzą gdzieś daleko.

Wynik: 7:6(1) 6:2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz