niedziela, 11 stycznia 2015

ATP Sydney, ATP Auckland

ATP Sydney: 

Almagro N. - Cuevas P. 
Almagro N. ::: 1,86 ::: Pinnacle ::: 3/10

Szkoda, że w pierwszym meczu Almagro nie zagra z Juanem Martinem Del Potro. Obaj wracają do ATP po dość długiej przerwie, ale Hiszpana już widziałem podczas pokazówki w Abu Dhabi. Co prawda przegrał swój pierwszy meczy, ale Wawrinka to jednak zawodnik o klasę lepszy.
Cuevas gra jednoręcznym backhandem, zawodnik który w poprzednim sezonie zadziwił wszystkich i wygrał turniej w Umag. Co tu dużo mówić? Miał swoje 5 minut, później coś tam pograł, ale co by nie mówić. Facet większość życia spędził na podwórku challenger. Z hardami ma tyle wspólnego co Almagro ze szlemami. Moim zdaniem jeżeli Hiszpan zagra swój tenis jaki prezentował kiedyś, to powinien wygrać ten mecz. Na pewno solidnie przepracował okres przygotowawczy. Kurs dość dobry.

Wynik: (5)6:7 4:6

Matosevic M. - Bolelli S. 
Matosevic M. ::: 1,62 ::: Pinnacle ::: 3/10

Matosevic to Australijczyk więc gra na własnej ziemi. W Brisbane gdzie bronił trochę punktów mu nie poszło bo trafił na solidnego Steva Johnsona. W Sydney również broni pewnej ilości punktów i tutaj liczę już na to, że w końcu pokaże to co prezentował w poprzednim sezonie.
Dla mnie zawodnik typu Bolelli to jest tenisowy przeciętniak, a na hardzie to już w ogóle nigdy bym na niego nie postawił jakichkolwiek pieniędzy. Włoch w Doha pokonał co prawda Beckera, ale ten mierzy bodajże z 170 cm, a później z Gasquetem dostał sromotne lanie. Może i Marinko nie ma silnej psychiki, to jednak jest to walczak. Taki Ferrer z opaską na głowie o 2-3 poziomy słabszy.

Wynik: 3:6 2:6

Becker B. - Mayer L. 
Becker B. ::: 2,22 ::: Pinnacle ::: 1/10

Stawka najniższych lotów dlatego zwróćcie też na to uwagę. Nie jest to jakaś perła dnia, ale mam pewne przeczucia odnośnie tego meczu, do tego dochodzą pewne okoliczności. Mayer powalczył w Doha z Seppim, ale nie oszukujmy się Argentyńczyk na nawierzchni typu hard to nigdy nie był jakiś mocarz. Becker dość niski zawodnik, skupia się przede wszystkim na wymianach, może i poległ ostatnio z Bolellim to jednak po takim kursie widzę w nim małe value. Są pewne mecze gdzie trudno napisać analizę pod mecz.

Wynik: (3)6:7 2:6

ATP Auckland: 

Johnson S. - Sousa J. 
Johnson S. -1,5 seta ::: 2,10 ::: Pinnacle ::: 2/10

Sousa chyba nie lubi Australii, bo rok temu wyniki z początku sezonu miał beznadziejne. Ogólnie to jest taki gracz który opadli na 2-3 turnieje w ciągu sezonu, a w pozostałych gra tak jak gra czyli słabo. Steve Johnson pokazał się już z dobrej strony podczas turnieju w Brisbane. Pokonał on tam gospodarza Matosevica i zagrał całkiem niezły mecz z Kei Nishikorim. Rok temu w Auckland doszedł do ćwierćfinału, więc dla niego to taki turniej w kalendarzu jak dla Bedene Chennai.

Wynik: 7:5 6:4

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz