wtorek, 27 stycznia 2015

Australian Open 2015 - WTA

Keys M. - Williams V. 
Williams V. ::: 1,72 ::: Pinnacle ::: 2/10

Nie jestem dużym fanem WTA, ale mniej więcej wiem co się dzieje w tych rozgrywkach, a przede wszystkim podczas turniejów wielkoszlemowych w decydujących fazach. Można by powiedzieć, że wróciła stara dobra Venus. Widać, że przygotowała się świetnie do tego sezonu, a przynajmniej do jego początku. Wygrany turniej w Auckland, a tutaj ma duże szanse na półfinał turnieju bo gra przeciwko 19-latce. Williams pokonał tutaj pewnie Giorgi czy Radwańską pomimo straty seta, to w 3 secie oddała tylko jednego gema.
Keys to jeszcze młoda zawodniczka która tak naprawdę na tym turnieju nie pokonała nikogo z czołówki WTA. Poza oczywiście Kvitową, ale to dla mnie najbardziej przereklamowana zawodniczka WTA, na którą kursy są zawsze skrajnie zaniżone. Ile to ona miała dziwnych porażek nie jestem w stanie zaliczyć.
Tak oto dzisiaj możemy spodziewać się podobnego scenariuszu jak w przypadku młodego Nicka Kyrgiosa w ATP. Wygrać powinno doświadczenie i spryt.

Wynik: 6:3 4:6 6:4

Williams S. - Cibulkova D. 
Cibulkova D. +1,5 seta ::: 2,55 ::: Pinnacle ::: 2/10

Cibulkova oprócz świetnie wyglądających nóg ma też wiele zalet przeciwko Williams. Co by tu nie mówić to po takim kursie na seta opłaca się zagrać. Słowaczka pokazuje, że chce tutaj powtórzyć sukces z przed roku, a może i coś więcej. Trudno Serenie będzie dzisiaj wyszarpać zwycięstwo, skoro Dominika pokonała już tutaj świetnie grającą Azarenkę czy Alize Cornet.
Serena jak to Serena, zawsze jest faworytem meczu, ale nie da się ukryć faktu, że straciła tutaj już dwa sety. Być może będzie chciała uniknąć walki z siostrą w półfinale? Kto tam wie. Jej dwa ostatnie wyniki z Australian Open nie napawają optymizmem dlatego 2,55 pobieram z pocałowaniem ręki Cibulkovej.

Wynik: 6:2 6:2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz