ZAMKNIJ TO OKNO, EWENTUALNIE OPUŚĆ STRONĘ

Przeglądając tą stronę powinno wyłaczyć się AdBlocka bądź inne oprogramowanie blokujące reklamy!

UZYSKASZ WTEDY MOŻLIWOŚĆ PRZYZNANIA BONUSU 400 PLN + 400 PLN

PRZECZYTAJ UWAŻNIE PONIŻSZY KOMUNIKAT

Strona zawiera treści związane z hazardem, są one przeznaczone dla osób DOROSŁYCH które ukończyły +18 lat.

Upewnij się czy w państwie w którym teraz przebywasz lokalne prawo pozwala Ci bez konsekwencji uczestniczyć w różnych grach hazardowych.

C.O.W. - Czytamy Obstawiamy Wygrywamy zajmuje się analizą spotkań najczęściej z tenisa ziemnego o randze ATP oraz przedmeczowym typowaniem zakładów sportowych.

Na stronie znajdują się reklamy firm bukmacherskich oraz różnych innych usług finansowych i inwestycyjnych.

BitBay - Największa Polska giełda cyfrowych walut

Reklama



Kredyt online


Nie masz pieniędzy? W czym leży problem? Weź pierwszą darmową pożyczkę z oprocentowaniem 0% np. 2500 PLN na 45 dni, wykonaj obrót bonusem i ją spłać.

wtorek, 27 stycznia 2015

Australian Open 2015

Wawrinka S. - Nishikori K.
Wawrinka S. 1 set ::: 2,05 ::: Pinnacle ::: 3/10

Wydaje mi się to najlepszy zakład na ten mecz. Wawrinka o wiele lepiej wchodzi w swoje mecze, on ma taki zadziorny charakter, że już od 1 piłki chce udowodnić swoim przeciwnikom swoją tenisową wyższość. Niezwykle zawzięty i mściwy facet.
Spotkali się podczas US Open 2014, gdzie po 5 setach wygrał Japończyk, ale Wawrinka miał tam w ostatnim secie BP na przełamanie i różnie ten mecz mógł się potoczyć. Do tego warto dodać, że panowały wtedy mordercze upały. Stanisław wygrał wtedy 1 set 6:3. Szwajcar z GGL powinien wygrać tak naprawdę 3:0, ale w trzecim secie wypuścił przełamanie po czym stracił serwis i tak oto mało co, a doszłoby do 5 setówki. Moim zdaniem najgorszy mecz już za nim.
Nishikori gra niczym butelka wina, im dłużej tym lepiej. Pierwszy set przegrał w drugiej rundzie z Dodigiem Ivanem 4:6, tak samo jak i przegrał ze Stevem Johsonem w 3 rundzie. Meczu z Ferrerem nie biorę pod uwagi, bo on od początku Australian Open nie pokazał dobrej formy, a to co zrobił w meczu z Simonem Gillesem to jakaś parodia. O mały włos, a doszłoby tam do 5 setów, mniejsza oto.
Japończyk na dłuższym dystansie może być lepszy, on jest niezwykle cierpliwy i nie podpala się głupio podczas gry. Wilander widzi w nim zwycięzcę turnieju, ale ja bym aż tak na poważnie nie brał jego słów. Mecz powinien być jeden z lepszych w turnieju. Serwis zdecydowanie po stronie Szwajcara.

Wynik: 6:3 6:4 7:6(6)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz