czwartek, 5 lutego 2015

ATP Montpellier & ATP Zagreb

ATP Montpellier: 

Darcis S. - Nieminen J. 
Nieminen J. ::: 2,11 ::: Pinnacle ::: 3/10

Zaskoczony jestem tym kursem, bo myślałem, że w oczach bukmacherów Fin będzie wyraźnym faworytem tego meczu. Ja nadal będę powtarzał jak mantrę, że zawodnicy z czołówki ATP są o ten jeden poziom wyżej niż Ci z Challengerów.
Belg Darcis wygrał tutaj już 4 mecze, ale kwalifikacji nie ma sensu brać pod uwagę bo tam grają zawodnicy jeszcze słabsi. W pierwszej rundzie trafił na Tatsume Ito czyli zawodnika pokroju Steva.
Jarkko Nieminen to jednak półka wyżej, lubi grać na hali, w pierwszej rundzie oglądałem jego mecz z solidnym Struffem. Czarna bandamka na głowie i walka na korcie niczym Rambo, widać, że zależy mu na zwycięstwie. Ja bym tu wystawił 1,40-1,60 na Fina, ale to tylko moje osobiste spekulacje, nie wiem może się mylę, zobaczymy po meczu kto miał więcej racji.

Wynik: 6:2 7:6(3)

Sela D. - Istomin D. 
Istomin D. ::: 1,85 ::: Pinnacle ::: 2/10

Nie wiem czy to dobry bet, ale spróbujmy za niższą stawkę. Istomin awansował w takich okolicznościach, że Jaziri wygrał pierwszy set 6:3, a później poddał mecz. Czy Uzbek o tym wiedział? Tego zapewne nigdy się nie dowiem, ale nadal w mojej opinii Denis to zawodnik z pokroju ATP. Sela coś tam szarpał na Australian Open, tutaj pokonał Zoppa, ale jeżeli Istomin zagra na swoim normalnym poziomie to Izraelczyk będzie miał niezwykle trudno w tym meczu.
Zagadką dla mnie w tym meczu jest prawdziwa forma Istomina, bo mecz z Jazirim dla mnie nie jest żadnym wyznacznikiem.

Wynik: (1)6:7 2:6

ATP Zagreb: 

Granollers-Pujol M. - Dodig I. 
Granollers-Pujol M. +4,5 gemy ::: 1,56 ::: Pinnacle ::: 2/10

Obaj Panowie w swoich pierwszych meczach na turnieju mieli bardzo wysoki procent wygranych punktów po serwisie. Zaliczyli też równo po 11 asów, do tego znają się bardzo dobrze. Wiele razy grali przeciwko sobie w deblu. Dodig lubi grać w Zagrzebiu przed własną publicznością, osiąga tu dobre wyniki, ale to nigdy nie był as tenisa. To samo można powiedzieć o Hiszpanie, który ciągle notuje genialne okresy gry, z tymi beznadziejnymi. Mecz powinien być zacięty, liczę na jakiś tie-break, być może nawet i 3 sety, dlatego zabezpieczam się wysokim handicapem. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Wynik: 7:6(8) 4:6 6:3

Berankis R. - Muller G. 
Muller G. ::: 1,51 ::: Pinnacle ::: 3/10

Berankis zniszczył Lacko wygrywając 6:0 6:2, ale jakoś nie biorę tego wyniku bardzo pod uwage. Muller od początku roku prezentuje się świetnie. Dobry serwis, regularny i co tu dużo mówić. Powoli wraca do czołówki ATP. Ciężko go przełamać, a na Australian Open zatrzymał go jedynie Novak Djokovic, myślę, że z takim kimś jak Litwin powinien sobie poradzić bez najmniejszego problemu. Oczywiście jakiś tie-break tutaj jest niewykluczony, ale myślę, że spokojnie padnie na korzyść Luksemburczyka.

Wynik: 3:6 7:6(5) 6:4

Sijsling I. - Mannarino A. 
Sijsling I. +3 gemy ::: 1,69 ::: Pinnacle ::: 2/10

Z bólem na sercu typuję tutaj na Holendra, ale w bukmacherce nie ma sensu kierować się sentymentami czy kogoś się lubi czy też nie. Sijsling buduje formę pod turniej w Rotterdamie czyli przed własną publicznością. Wygrał w pierwszej rundzie 6:4 7:5 z Dancevicem, do tego wygrał jeszcze mecz w deblu. H2H 3:0 z Francuzem, bez najmniejszych problemów, choć za dawnych lat.
Mannarino skreczował podczas Australian Open w meczu z Lopezem w bardzo dziwnych okolicznościach. Pomimo, że na początku roku był w genialnej formie, to teraz gra Francuza stoi przynajmniej w mojej opinii pod bardzo dużym znakiem zapytania. Zabezpieczam się dodatkowo dodatnim handicapem na Holendra.

Wynik: 7:6(3) 4:6 6:1

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz