piątek, 6 lutego 2015

ATP Montpellier & ATP Zagreb

ATP Montpellier: 

Monfils G. - Darcis S. 
Darcis S. ::: 3,80 ::: Pinnacle ::: 1/10
Darcis S. +1,5 seta ::: 1,98 ::: Pinnacle ::: 1/10
Darcis S. +4 gemy ::: 1,72 ::: Pinnacle ::: 1/10

H2H 2:1 z dość odległych lat. Darcis przyznam szczerze, że zaskoczył mnie pozytywnie w meczu z Jarkko Nieminenem. Warto dodać, że Belg gra tutaj od kwalifikacji i jeszcze ani razu nie stracił seta. Widać, że przygotował naprawdę dobrą formę pod ten turniej.
Monfils w wywiadach coś tam oznajmił, że nie jest najlepiej przygotowany, ale kto mu tam wierzy i wie jak jest naprawdę? Chociaż wczoraj w meczu z Schepperem oddał mu sporo BP i kto wie czy jakby po drugiej stronie siatki stał ktoś lepszy to by już podczas tego turnieju nie było Gaela? Po takim kursie aż grzech nie zagrać. Liczę na zacięty mecz.

Wynik: 4:6 6:2 6:3

Janowicz J. - Simon G. 
Janowicz J. ::: 2,77 ::: Pinnacle ::: 1/10
Janowicz J. +1,5 seta ::: 1,74 ::: Pinnacle ::: 1/10
Janowicz J. +3,5 gema::: 1,68 ::: Pinnacle ::: 1/10

Janowicz może powiedzieć tylko "Uff...!". Wygrał dwa mecze które teoretycznie miał wygrać, ale było niezwykle trudno. Presja z niego została ściągnięta i on w takiej sytuacji czuje się najlepiej, gdy wie, że nie stoi na pozycji faworyta. Wtedy może pokazać swoją klasę o ile można tak to nazwać. Wiele razy tak było, że grał kichę, ale na przeciwko niego stawał Federer czy Nadal to miał z nimi nawet set-pointy. Już raz pokonał Simona Gillesa we Francji w 2012 roku na hali.
Francuz nie jest na pewno w swojej najlepszej dyspozycji, jest faworytem meczu to oczywiste, ale nie wydaje mi się, żeby to zwycięstwo przyszło mu jakoś łatwo. Polak potrafi odpalić w najmniej oczekiwanym momencie.

Wynik: 6:2 7:5

Gasquet R. - Istomin D. 
Istmon D. +1,5 seta ::: 2,33 ::: Pinnacle ::: 1/10
Istmon D. +4,5 gema ::: 1,70 ::: Pinnacle ::: 1/10

H2H 5:1, ale warto dodać, że obaj Panowie są dalecy od swojej optymalnej dyspozycji. Gasqueta po 1,20 na pewno bym nie ruszył. On od samego początku roku 2015 prezentuje się po prostu przeciętnie. W pierwszym meczu musiał się sporo napocić w meczu z Lucasem Pouille, bodajże młodszy Francuz miał w tie-breaku 3:6, ale brak doświadczenia zaowocowało ostatecznie meczem w 2 setach. Widziałem Richarda i jakoś nie imponuje tym swoim backhadem, czasami nie trafia i wyrzuca pilkę w trybuny.
O Istominie to szkoda mi słów... Czy to fart, czy to los mu sprzyja? Trudno powiedzieć.

Wynik: 6:3 6:4

Sousa J. - Kohlschreiber P.  
Sousa J. +1,5 seta ::: 1,95 ::: Pinnacle ::: 1/10
Sousa J. +4,5 gema ::: 1,61 ::: Pinnacle ::: 1/10

Sousa na hali potrafi grać i nie raz zaskoczył wszystkich swoimi wynikami, a przypominam, że jest to już ćwierćfinał turnieju więc mobilizacja powinna być na 200%. Niemiec od zawsze był nierównym graczem, w pierwszym meczu stracił set z gospodarzem, ale zaserwował aż 19 asów. Liczę po prostu na zacięty mecz, po od strony Portugalczyka to nigdy nie wiadomo czego się można spodziewać.

Wynik: 7:6(5) 6:4

ATP Zagreb: 

Granollers-Pujol M. - Sijsling I. 
Granollers-Pujol M. ::: 1,62 ::: Pinnacle ::: 4/10

Pisałem o Hiszpanie już wczoraj, najpierw zagrał świetny mecz z Melzerem gdzie miał bardzo wysoki procent pierwszego podania, a wczoraj wyrzucił z turnieju gospodarza turnieju Dodiga Ivana. Mecz był niezwykle zacięty i stał na bardzo wysokim poziomie. Widać, że podczas tego turnieju Granollers-Pujol jest tutaj świetnie przygotowany. Serwis solidny, wymiany na dobrym poziomie, a grę pod siatką zna doskonale z debla.
Sijsling również odpalił z formą, ale w następnym tygodniu rusza turniej w Rotterdamie gdzie broni bodajże punktów za półfinał z poprzedniego roku (choć nie wiem czy tam wystąpi w tym roku). Też Holender na hali potrafi grać, ale on nie ma stoickiej cierpliwości i hiszpańskiego temperamentu jaki ma właśnie Hiszpan. Łamali się wczoraj z Mannarino aż wióry leciały. Z Granollersem już tak nie powinno być, bo to ewidentnie zawodnik w tym momencie o jedną klasę wyżej. H2H 1:0 z 2005 roku.

Wynik: 6:4 2:6 6:4

Seppi A. - Berankis R. 
Berankis R. ::: 3,00 ::: Pinnacle ::: 1/10
Berankis R. +1,5 seta ::: 1,75 ::: Pinnacle ::: 1/10
Berankis R. +4 gemy ::: 1,67 ::: Pinnacle ::: 1/10

Seppi po Australian Open spuścił z dobrą formą. Strata seta z Robinem Haase, z Wardem na pewno chluby mu nie przynosi, do tego James jeszcze w 3 secie potrafił go odłamać. Na pewno Włoch nie powinien być tutaj aż tak wielkim faworytem meczu.
Berankis jedną nogą był już poza turniejem, Muller miał w drugim secie w tie-breaku 2:5 i ostatecznie przegrał set jak i cały mecz. Może to Litwina podbudowało, bo on nie często gra w ćwierćfinale turnieju ATP. Po takim kursie to aż grzech nie zagrać. Seppi jest spokojnie w jego zasięgu po tym co prezentuje podczas tego turnieju. H2H 1:0 z 2011 roku po dwóch tie-brekach wygrał Włoch.

Wynik: 3:6 6:2 7:6(6)

Baghdatis M. - Youzhny M. 
Youzhny M. ::: 2,46 ::: Pinnacle ::: 1/10
Youzhny M. +1,5 seta ::: 1,61 ::: Pinnacle ::: 1/10
Youzhny M. +3 gemy ::: 1,73 ::: Pinnacle ::: 1/10

H2H 2:4, ale z lat 2005-2010. Na papierze okropnie dziwny mecz. "Bagieta" niby coś tam podobno wraca do ATP, ale to nadal nie jest ta gra z przed lat. Moim zdaniem nie zrobił on ostatnio żadnego oszałamiającego wyniku. W pierwszej rundzie stracił set z Toni Androic, a pokonanie Karlovica to żaden wyczyn bo z nim się nie gra tylko czeka na tie-break i tam liczy się na odrobinę szczęścia.
Youzhny niby był w kiepskiej formie, w pierwszej rundzie pomęczył się z Kavcicem, ale później zniszczył Stakhovskiego oddając mu zaledwie 3 gemy. Mecz moim zdaniem 50% na 50% szans. 3 sety tutaj wcale nie sa wykluczone.

Wynik: 3:6 6:3

Garcia-Lopez G. - Troicki V. 
Garcia-Lopez G. ::: 3,23 ::: Pinnacle ::: 1/10
Garcia-Lopez G. +1,5 seta ::: 1,86 ::: Pinnacle ::: 1/10
Garcia-Lopez G. +4 gemy ::: 1,76 ::: Pinnacle ::: 1/10

H2H 0:5, ale z lat 2008-2012. Teraz sytuacja jest trochę odmienna bo Troicki dopiero powraca do ATP po długiej banicji na tenis. Myślę, że to jest najlepszy czas na zemstę dla Hiszpana. Ich mecze były często zacięte i 3 setowe, z tie-breakami. Walka o półfinał turnieju więc powinno być gorąco.
Hiszpana nie miał kto jeszcze sprawdzić na tym turnieju, ale to jest okropnie nieobliczany zawodnik, który w Monte-Carlo urwał bodajże rok temu Djokovicowi set, a w tym roku o mały włos, a doprowadziłby do 5 setów z Wawrinką.
Tak jak już wyżej pisałem, mecz może być niezwykle zacięty, Troicki ma swoje przestoje w grze, a dzisiaj na przeciw niego stanie zawzięty waleczny Gracia-Lopez, więc o zwycięstwo na pewno nie będzie łatwo.

Wynik: 1:6 (5)6:7 7:5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz