wtorek, 3 lutego 2015

La Liga 2014/2015

Real Madryt - Sevilla
Real Madryt -1;-1.5 AH ::: 1,55 ::: Pinnacle ::: 2/10
Powyżej 3 bramek ::: 1,55 ::: Pinnacle ::: 2/10

Sytuacją wygląda tak, że jutro Sevilla przyjeżdża na Santiago Bernabeu i Real wyciera nimi podłogę. Przynajmniej tak ja to widzę na papierze przed meczem. Często jest w La Lidze tak, że jak Barcelona notuje jakiś hokejowy wynik (ostatnio 3:2 z Villarrealem) to Real odpowiada tym samym. Zresztą już historia pokazuje, że wyniki typu 7:3, 4:1, 2:6 nie są niczym nadzwyczajnym w starciu Realu z Sevillą.
Tak jak już wcześniej pisałem, uważam nadal, że Sevilla złapała lekki dołek formy. Ostatnio grali po raz kolejny z Espanyolem i od 40 minuty w przewadze jednego zawodnika, a to nie uchroniło ich przed stratą kolejnej bramki. Wygrali dopiero po golu w 89 minucie meczu. Z Valencią na wyjeździe dostali 3 bramki, tak samo jak i z Espanyolem z okazji rozgrywek Copa del Rey.
Real u siebie pocisnął 4:1 Real Sociedad i warto jeszcze dodać, że jest to zaległy mecz, a drużyna z Madrytu miała o jeden dzień więcej odpoczynku, a to przy zdecydowanie krótszej ławce gości może mieć jutro olbrzymie znaczenie.
Sevilla do tego w osłabieniu:
Reyes 8/0
Tremoulinas 10/0
W Realu co prawda też jest kilka kluczowych osłabień jak np. brak Ronaldo czy Pepe, ale tam spokojnie mają kim ich zastąpić, a zawodnicy rezerwowi są bardzo głodni gry w podstawowej jedenastce, o czym przekonaliśmy się ostatnio. "Benzyna" strzelił 2 bramki.

Wynik: 2:1

2 komentarze:

  1. Krychowiak może zagrać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście masz rację, już poprawiłem.
    http://sevillafc.pl/?p=1033

    OdpowiedzUsuń