piątek, 21 sierpnia 2015

ATP Cincinnati 2015

Gasquet R. - Murray A.
Gasquet R. +1,5 seta ::: 1,65 ::: Pinnacle ::: 1/3
Powyżej 22 gemy ::: 1,76 ::: Pinnacle ::: 1/3


H2H 3:5 z lat 2006-2014. Wczorajsze mecze obu panów pokazały jak bardzo w tenisie ważna jest głowa i bez niej tak naprawdę nie wygrasz. Gasquet bronił wielu BP w meczu z Cilicem, jednak w najważniejszych momentach seta to on zachował więcej zimnej krwi i tak oto zamknął mecz w dwóch setach bez tie-break. Murray wyciągnął mecz ze stanu 4:6 1:4, później w trzecim secie z 2:5 na 7:5. Chwała mu za to, na pewno go to podbudowało. Skoro Dimitrov był taki mocny ze swoim jednoręcznym backhandem, to dzisiaj zagra z teoretycznie jeszcze silniejszym zawodnikiem, bo przecież Richard pokonał Bułgara na Wimbledonie za przeproszeniem z palcem wiadomo gdzie. Szykuje się zacięty mecz i kto wie czy wygra go Andy. Oczywiście Szkot, już nie raz pokazał, że w wielu turniejach ma przestoje w pojedynczych meczach to jednak co by nie mówić o nim - zawsze jest groźny. Kiedyś bodajże w ćwierćfinale Wimbledonu 2015 zaczął mecz od stanu 0:2 w setach broniąc później BP z Verdasco, po czym wygrał cały turniej pokonując bodajże po drodze w półfinale naszego Jurka Janowicza. Richard w tym sezonie całkiem przyzwoita forma, półfinał Wimbledonu robi wrażenie.

Wynik: 6:4 1:6 4:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz