poniedziałek, 21 września 2015

ATP St. Petersburg 2015

Robredo T. - Youzhny M.
Robredo T. ::: 1,70 ::: Pinnacle ::: 2/3

H2H 2:2 z lat 2002-2010 więc tak szczerze nie ma sensu brać tego pod uwagę skoro mamy rok 2015. Obaj Panowie są z tego samego rocznika 1982 i mają po 33 lata. Grają nawet podobnym stylem bo wizytówką ich zagrań jest jednoręczny backhand. Grają w Rosji czyli ojczyźnie Youzhnego, ale czy to będzie dla niego jakiś handicap? Szczerze w to mocno wątpię. Mikhail co prawda odżył na Mastersie w Kanadzie wygrywając 4 mecze łącznie z kwalifikacjami, ale ja uważam ten wynik za dość złudny. Pokonanie Troickiego który od czasu Wimbledonu przegrywał mecz za meczem, czy Simona Gillesa który daleki jest od swojej optymalnej formie, na mnie nie robi dużego wrażenia. Już taki Rafael Nadal grający najgorszy sezon w karierze zlał Rosjanina. Warto dodać, że w pierwszej rundzie kwalifikacji okropnie się męczył z dużo niżej notowanym przeciwnikiem. 2015 rok w wykonaniu Youzhnego to jedna wielka porażka i to słowo nie będzie jakąś przesadą.
Robredo od jakiegoś czasu miał problem z łydką, ale swoje mecze grał i tak szczerze to wcale źle nie wyglądał. Biegał, nie kreczował i po prostu walczył niczym żołnierz na polu walki. W ostatnim czasie schodził z kortu pokonany przez 3x Paire, Murraya i Berdycha. Czy to są złe wyniki? Moim zdaniem nie, prędzej zaufam Hiszpanowi niż Rosjaninowi.

Wynik: 6:4 3:6 6:3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz