wtorek, 17 listopada 2015

ATP World Tour Finals - Londyn 2015

Berdych T. - Nishikori K
Berdych T. ::: 1,58 ::: Pinnacle ::: 1/3

H2H 1:3 z lat 2009-2012. Ich mecze były dość zacięte i na pewno nie były jednostronne. Teraz wydaje mi się, że jest trochę inaczej bo Berdych w ostatnich miesiącach sprawiał o wiele lepsze wrażenie na korcie niż Nishikori. Wydawać by się mogło jakby Kei grał na tym turnieju z musu, być może ta kontuzja z Paryża daje się jeszcze we znaki i nie może Japończyk grać swojego najlepszego tenisa na 100%?
Wszystko zależeć będzie w tym mecz od głowy Berdycha i jego dyspozycji serwisowej, bo jak ta druga opcja jest w świetnej formie to reprezentanta Czech jest niezwykle trudno przełamać. Z Federerem przegrał dość gładko, ale z Rogerem na WTF trudno jest wygrać. Stawiam tutaj po prostu na obraz tenisistów z ostatnich tygodni, a Tomas sprawiał o wiele lepsze wrażenie.

Wynik: 5:7 6:3 3:6

Djokovic N. - Federer R.
Powyżej 22 gemów ::: 1,76 ::: Pinnacle ::: 1/3

H2H 21:21 i co tu więcej można pisać? Właściwie to nic. Genialny sezon Djokovica i Federera jak na 34 latka. Do tego gramy na WTF gdzie Roger od dobrych kilku ładnych lat gra tutaj niezwykle dobrze i wiele razy wygrał ten turniej. Djokovic depcze mu po piętach w jego życiowych osiągnięciach nie ma co ukrywać, kto wie co pokaże przyszłość. Jest to mecz o awans, znają się doskonale, grali w tym roku ze sobą aż 6 razy! Ich mecze były często zacięte, ale tutaj w Londynie Roger naprawdę może być jeszcze bardziej groźny niż np. na US Open. Djokovic musi w końcu kiedyś przegrać. Kto wie czy nie dzisiaj.

Wynik: 5:7 2:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz