wtorek, 8 grudnia 2015

Liga Mistrzów 2015/2016

Valencia - Lyon
Valencia -1 AH ::: 1,74 ::: Pinnacle ::: 2/3

Valencia walczy jeszcze o awans, Lyon o nic już nie gra, w ogóle faza grupowa im kompletnie nie wyszła, a grupy wcale takiej turniej nie mieli. Francuzi zdobyli tylko 1 punkt i to by było na tyle. Wątpię by jutro wyrywali sobie flaki na boisku w tym meczu gdzie gospodarze mają szanse na fazę pucharową.
"Nietoperze" ostatnio zmienili trenera co może zmobilizować zawodników do lepszej gry, bo początek sezonu w ich wykonaniu był słaby, choć co prawda nie aż tak beznadziejny jak Sevilli. Iskierka nadziei pojawiła się już ostatniej kolejce La Liga gdzie urwali u siebie punkty Barcelonie remisując spotkanie 1:1. Hiszpańskie kluby w europejskich rozgrywkach od kilku sezonów grają na podwójnym gazie osiągając bardzo dobre rezultaty dlatego po prostu jutro na nich liczę. W pierwszym meczu padł wynik 0:1 dla Valencii.

Wynik: 0:2

Olympiakos Piraeus - Arsenal
Olympiakos Piraeus +0,5 ::: 1,89 ::: Pinnacle ::: 2/3

Na Emirates padł wynik 2:3 dla Greków i co by tu nie mówić teraz grają u siebie, kurs na nich jest ponad 3,00, a ja jeszcze dodatkowo zabezpieczam się opcją + remis. Arsenal ma 6 punktów, Olympiakos o 3 więcej - szykuje się bardzo zacięte spotkanie jednak ja większe szanse upatruję w gospodarzach. Podopiecznym Wengera nie poszły wyjazdowe mecze w LM 2:1 z Dinamo i aż 5:1 z Bayernem szokują. Grecy na własnym obiekcie są niezwykle groźni, nie dał rady tutaj w ostatnich latach Manchester United 2:0, Atletico Madryt 3:2, Juventus Turyn 1:0, Benfica 1:0 oraz inne europejskie średniaki. Jak widać ścisły top Europy tracił tutaj komplet punktów. Mam nadzieję, że Arsenal jutro trafi do miejsca gdzie zagra Manchester Untied czyli do... Ligi Europejskiej.

Wynik: 0:3

Bayer Leverkusen - Barcelona
Barcelona ::: 2,03 ::: Pinnacle ::: 1/3
Barcelona -1 AH ::: 2,84 ::: Pinnacle ::: 1/3

Barca to Barca i tutaj moim zdaniem ten klub nigdy nie odpuszcza jakichkolwiek meczów bo i po co? Chyba, że są to cyrki w Copa del Rey jak co sezon - to już stało się tradycją czyli Real i Barcelona remisują bądź wtapiają jeden z dwumeczów z jakimś 3-4 ligowym outsiderem.
Bayer walczy z Romą o awans, ale wątpię by udało im się to osiągnąć wiedząc, że Roma gra u siebie z BATE które również ma szanse na awans. Drużyna z Niemiec w ostatnich meczach grała po prostu słabo, tylko 1 zwycięstwo na 7 meczów. Za to goście zaliczyli ostatnio wpadkę wyjazdową z Valencią, ale pomimo to wcześniej demolowali swoich przeciwników jak 0:4 z Realem Madryt, 4:0 z Sociedad czy 6:1 z Romą.
Nie często można złapać taki kurs na Barcelonę, a wszystko podyktowane jest tym, że to dla gości teoretycznie mecz o nic, ja jestem trochę innego zdania i liczę na jakieś 1:3.

Wynik: 1:1

AS Roma - BATE
AS Roma -1 AH ::: 1,57 ::: Pinnacle ::: 1/3

Nie wiem czy to aby na pewno jest dobry typ, ale za niską stawkę spróbuję. BATE w fazie pucharowej? My Polacy marzymy o dostaniemy się do Ligi Mistrzów od dobrych dwóch dekad, a tu na wschodzie tuż obok nas w kraju biedniejszym walczą o najlepszą piłkarską 16.
Roma od 4 meczów jest bez zwycięstwa i liczę na to, że w końcu się przełamią. Grają u siebie, przeciwnik nie najwyższych lotów, świetna okazja by w końcu wygrać i awansować dalej. Bayer gra u siebie z Barceloną i tak naprawdę to wszystko w rękach Rzymian czy przed własną publicznością dadzą za przeproszeniem d*** czy otworzą po meczu "champagne" jak to mawiał nie raz Zbigniew Boniek czyt. Zibi. Coś czuje, że w tym meczu padnie czerwona kartka i kto wie czy nie jakiś rzut karny.

Wynik: 1:1

Gent - Zenit Petersburg
Gent DNB ::: 1,69 ::: Pinnacle ::: 1/3
Gent ::: 2,34 ::: Pinnacle ::: 1/3

Zenit wygrał wszystkie mecze, ale litera grupy "H" mówi z podtekstem o h******** tych zespołów. Słaby Lyon, kiepska Valencia, niczym nie wyróżniający się Gent i Zenit z dalekiej Rosji to wygląda jak grupa Ligi Europejskiej.
Sytuacja wygląda tak jak w meczu PSV czyli Gent "must win". Na to też stawiam, chociaż w Holandii przebieg meczu był bardzo dziwny, bo CSKA pod koniec drugiej połowy objęła prowadzenie 0:1 po rzucie karnym to koniec końców przegrali ten mecz 2:1 - PSV awansowało. W Belgii mam nadzieję, że będzie podobnie i wygrają gospodarze, a to im da upragniony awans bez oglądania się na mecz w Hiszpanii.

Wynik: 2:1

Chelsea - FC Porto
FC Porto +0,5 ::: 1,90 ::: Pinnacle ::: 2/3

Niezwykle ciekawa grupa G gdzie 3 zespoły walczą o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Pomimo 10 oczek na koncie obu drużyn to jeden z klubów prawdopodobnie pożegna się jutro z tymi rozgrywkami. Dynamo Kijów depcze im mocno po piętach, wygrywając swój mecz z o nic już nie grającymi "Żydami" będą mieli 11 punktów, a to oznacza jedno na Stamford Bridge - mecz o życie.
Chelsea w tym sezonie mocno zawodzi, przede wszystkim w Premier League. Zawodnicy są jakby wypaleni, nie ma już tego polotu jak w poprzednim sezonie. FC Porto to klasowa drużyna, typowy solidny średniak na tle gigantów Europy który już nie jednemu zespołowi ze ścisłego topu napsuł krwi.
Spotkanie z wieloma podtekstami bo przecież Mourinho ze smokami sięgnął po tytuł mistrza Europy, tak samo jak i z Chelsea, więc szykuje się naprawdę arcyciekawe spotkanie. Dla mnie ten mecz to typowe 50% na 50% szans. W Portugalii padł wynik 2:1.

Wynik: 2:0

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz