sobota, 27 lutego 2016

ATP Acapulco

Tomic B. - Thiem D.
Thiem D. -2,5 gema ::: 1,86 ::: 1/3
Powyżej 22 gemów ::: 1,80 ::: 1/3


Thiem ma dopiero 22 lata, a na swoim koncie już 4 tytuły ATP. Wszystkie zdobyte na mączce, a tutaj w Acapulco będzie miał okazję po pierwszy triumf w 500 na hardzie. To robi wrażenie, bo jeżeli ten chłopak będzie grał jak do tej pory to jestem pewien, że znajdzie się w ścisłej 10 na koniec sezonu, o ile nie przytrafi mu się jakaś poważniejsza kontuzja, czego oczywiście mu nie życzę. Na ostatnich 13 meczów tylko raz przegrał, z Guido Pellą który był w formie, poza nim pokonał Nadala, Ferrera, Almagro, a tutaj w Acapulco Dimitrova czy Querreya który w ubiegłym tygodniu wygrał turniej w Delray Beach, a w Meksyku wyeliminował finalistę z przed roku Nishikoriego oddając mu zaledwie 7 gemów. Thiem za to z Samem oddał tylko 4 gemy. To wszystko na pewno robi wrażenie.
Przeciwko niemu stanie tylko rok starszy Tomic. Zawodnik z papierami na dobrą grę, swego czasu przyznał w wywiadzie, że teraz jeszcze bardziej skupi się na tenisie niż wcześniej bo kto jak kto, ale on jest znany z wielu kontrowersyjnych zdarzeń. Wyrzucenie ojca z trybun, wizyty w klubie, drogie samochody itd. Jednak na hardzie potrafi grać, niekiedy bywa bardzo groźny to jednak co bym o nim nie napisał, to żadne nazwisko jego przeciwnika w Meksyku mi nie imponuje. Jedynie Dolgopolov budzi jakiś szacunek, ale on też potrafi zagrać z dnia na dzień raz genialny mecz, raz beznadziejny. Wydaje mi się, że Thiem to wygra co jest w mojej opinii taki bardziej zawzięty w meczu, zaangażowany, jest pewniejszy w grze na korcie. Swego czasu, bodajże rok temu podczas turnieju Masters 1000 w Miami urwał nawet set finaliście Murrayowi w ćwierćfinale turnieju. Z tego co pamiętam to trenował wtedy pod okiem samego Federera, stąd ten dobry wynik, od nauki z legendą.

Wynik (6)6:7 6:4 3:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz