sobota, 20 lutego 2016

ATP Delray Beach

Dimitrov G. - Ram R.
Ram R. +1,5 seta ::: 2,06 ::: 1/3

H2H 0:3 z lat 2010-2012. Wtedy co prawda Dimitrov był jeszcze nastolatkiem miał mniej więcej 18-20 lat więc logiczne jest to, że grał dużo gorzej. Panowie już wtedy rozegrali ze sobą łącznie 4 tie-breaki i z każdego zwycięsko wyszedł Ram.
Bułgar o mały włos był od straty seta z Francuzem Mannarino który prowadził w drugim secie 5:4 z przełamaniem, ale dała o sobie znać jego bardzo gorąca głowa i zamknął ostatecznie mecz w dwóch setach z korzyścią dla Dimitrova. Ram za to w 3 setach ograł Beckera, Rajeev robi w Delray Beach kawał dobrej roboty i tak szczerze to już podczas turnieju w Qutio mnie bardzo mocno pozytywnie zaskoczył, że w ogóle tam się zjawił.
Walka o finał turnieju, Dimitrov jak sami widzicie ma pewne przestoje w swojej grze. Ram to już nie Mannarino który spali się psychicznie, ten Amerykanin dość śniadej cery ma ponad 30 lat. Rok temu wygrał turniej w Newport więc w Stanach Zjednoczonych lubi grać. To mogą być dla niego ostatnie chwile w końcowym triumfie na szczeblu finałów ATP, liczę na to, że mocno powalczy.

Wynik: 4:6 3:6

2 komentarze:

  1. ładnie ostatnio :) gdyby nie wczoraj ten gupi manarino to by była nieziemska passa :D oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń