piątek, 26 lutego 2016

ATP Dubai

Lopez F. - Baghdatis M.
Baghdatis M. ::: 2,03 ::: 2/3

H2H 1:3 z lat 2006-2012 czyli dość dawno, nawet bardzo. Lopez wygrał tylko raz z "Bagietą" i to było na Wimbledonie po 5 setach, ostatni set zakończył się wynikiem 8:6. Wracają już do roku 2016 to sytuacja wygląda tak, że Lopez jest na linii pochyłej w dół, a Marcos ma formę wznoszącą. Od początku roku podoba mi się jego gra i widać, że ten o 4 lata młodszy zawodnik chce wrócić na dawne miejsce w rankingu. W tym roku na AO zatrzymał go silny zawsze Tsonga, później Gasquet który wygrał cały turniej w Montpellier, następnie fenomenalny Klizan w Rotterdamie który wygrał cały turniej. W Dubaju jak na razie nie stracił nawet seta, a pokonał nie byle kogo bo Troickiego, Pospisila i dzisiaj Bautistę-Aguta po bardzo zaciętym meczu. Jednak było w tym meczu trochę kontrowersji po której Hiszpanowi zagotowała się woda i grał tak jakby mu się nie chciało, czego efektem był wynik 2 seta 6:0 dla Cypryjczyka.
Lopez cały czas mnie nie przekonuje od 1 meczu w tym roku. W Doha szybko odpadł już w pierwszym meczu, później na AO zagrał 5 setówkę z Pellą i odpadł w 3 rundzie z Isnerem po 4 setach, Quito to porażka już w 2 rundzie i krecz z Ramosem, Marsylia kolejny raz pierwszy mecz turnieju i wylot. Tutaj trafił na GGL który jest zupełnie na przeciwległym biegunie niż rok temu gdzie grał świetnie, wygrał z nim, ale Hiszpan jest bez formy, później Rosol który jest typowym średniakiem w ATP i też ostatnio bez większych wyników, krecz Djokovica i oto mamy Lopeza w półfinale turnieju. Moim zdaniem warto zagrać na zawodnika który lubi ten turniej i jest w formie wznoszącej.

Wynik: 6:3 (1)6:7 1:6

1 komentarz: