poniedziałek, 15 lutego 2016

ATP Marseille

Bolelli S. - Paire B.
Bolelli S. ::: 2,37 ::: 1/3

H2H 0:1 z 2011 roku podczas turnieju rangi Challenger na mączce w San Marino, padły wtedy 3 sety. Jednak to spotkanie było dobre 5 lat temu i nie ma sensu brać jego pod większą uwagę. Włoch rok temu imponował mi swoją formą, wiele razy na nim zarobiłem, ale w 2016 jak na razie bez większych rezultatów. Co prawda sezon niedawno ruszył, a on od czasu Australian Open nic nie grał, to myślę, że tutaj we Francji się dobrze przygotował i w Marsylii zagra świetny tenis bo przecież rok temu był tutaj w ćwierćfinale turnieju, a po drodze między innymi wyeliminował Raonica.
Francuz ma na pewno wielki talent, ale on nie ma głowy do regularnej gry (coś jak Klizan, Dolgopolov, Gulbis, Janowicz), wyszedł mu w tamtym roku jeden czy dwa turnieje i to wszystko, przeplatał jeszcze turnieje rangi ATP z Challengerami bo musiał odbudować swój ranking. Na większości turniejów nie wiadomo czego od niego oczekiwać. Nigdy nie wiadomo z jaką formą objawi się na korcie w danym dniu. Na pewno w 1 rundzie na niego nie opłaca się stawiać i to po jeszcze takim mizernym kursie. W tym roku zaliczył już wiele dziwnych porażek, a najbardziej sensacyjna jest chyba ta z Australian Open, gdzie przegrał 0:3 z zawodnikiem około 250 rankingu.

Wynik: 4:6 5:7

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz