środa, 10 lutego 2016

ATP Rotterdam

Baghdatis M. - Klizan M.
Baghdatis M. -1,5 gema ::: 1,86 ::: 1/3

O dobrej formie Baghdatisa to ja już pisałem przy okazji jego meczu z Gasquetem w Montpellier. Tak naprawdę gdyby Cypryjczyk na Australian Open trafił na kogoś innego niż Tsongę w 1 rundzie to kto wie jaki etap osiągnąłby na tym turnieju, a warto dodać, że urwał seta Francuzowi. Później jak już wyżej wspomniałem ćwierćfinał we Francji i tak naprawdę w drugim secie mógł przełamać Richarda (zwycięzcę tego turnieju) przy stanie 1:2 0:40. Jednak skończyło się to tak jak wszyscy wiemy. Tutaj w Rotterdamie zwycięstwo nad Goffinem i trzeba przyznać, że w pełni zasłużone, pomimo tego morderczego tie-breaka w 3 secie. Oliwa sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa. Z tego co pamiętam to Goffin chyba nawet już w 2 secie bronił kilku BP. Widać, że Baghdatis ewidentnie jest w dobrej dyspozycji.
Klizan również coś tam gra, nawet w ostatnim czasie z fajnymi wynikami, bo półfinał w Sofii to niezły wynik, a tutaj po 3 setach w pełni zasłużenie pokonał doświadczonego Robredo. Jednak co mnie skłania by postawić swoje pieniądze na Marcosa? Otóż jego bilans z graczami leworęcznymi 6-2 z ostatniego roku. Pokonał między innymi 2x Mullera, Verdasco, Younga na Wimbledonie, a Nadalowi urwał seta na trawie, oraz Bellucciemu w Genevie który wygrał cały turniej na mączce.

Wynik: 3:6 2:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz