poniedziałek, 28 marca 2016

ATP Miami 2016 Masters 1000

Mannarino A. - Kuznetsov An.

Sock J. - Raonic M.

Mannarino A. +1,5 seta & Raonic M. ::: 2,24 ::: 1/3
Mannarino A. ::: 2,56 ::: 1/3


- Francuz to jak dla mnie typowy średniak ATP, ani jest jakoś skrajnie dobry, ani też jakoś specjalnie słaby. Wygrywa z tymi co ma wygrać, przegrywa z tymi co ma przegrać, przynajmniej tak to wygląda na papierze. Jednak czasami Mannarino potrafi wspiąć się ponad swój przeciętny poziom i zagrać naprawdę dobry mecz czy nawet turniej. Rok temu w Miami doszedł do 3 rundy, wszystkie mecze 3 setowe w tym z Thimem czy Wawrinką. Tym razem jest dość podobnie bo stracił set z Marchenko i Querreyem którego sensacyjnie pokonał.
Kuznetsov gra w tym roku sezon życia, osiąga bardzo dobre wyniki. Wisienką na torcie na pewno jest pokonanie w poprzedniej rundzie Wawrinki, ale z drugiej strony znając Szwajcara to takie niespodzianki nie robią zbytnio wrażenia. Jak dla mnie ten mecz to taki typowy przykład 50% na 50% szans, coś jak wczoraj w mecz Cilica i Simona Gillesa. Nie widzę sensu aż tak bardzo faworyzowania młodszego o dwa lata Rosjanina.
- H2H 1:6 z lat 2013-2014. "Skarpeta" wygrał tylko raz i to w pierwszym ich bezpośrednim pojedynku z przed 3 lat. Od tego czasu wszystkie mecze (niektóre były dość zacięte) wygrał Raonic. Teraz Milos od początku sezonu prezentuje genialny poziom. Zwycięstwo w Brisbane i pokonanie samego Federera, półfinał Australian Open i kto wie czy gdyby nie kontuzja to on znalazłby się w finale szlema, do tego ostatnio zaliczył finał Indian Wells gdzie przegrał sromotnie z liderem światowego rankingu. Jack Sock od początku sezonu prezentuje się na niezwykle średnim poziomie, za to Raonic wręcz przeciwnie.

Wynik I: 6:2 5:7 0:6
Wynik II: (3)6:7 4:6

1 komentarz:

  1. Francuz załamał się psychicznie, a mogl ten meczyk wygrac :)

    OdpowiedzUsuń