czwartek, 14 kwietnia 2016

ATP Monte-Carlo 2016

Federer R. - Bautista-Agut R.

Powyżej 20 gemów ::: 1,76 ::: 1/3


H2H 4:0 z lat 2014-2015 i to bez straty seta. Jednak wszystkie mecze rozgrywane były na nawierzchni szybkiej, a jak dobrze wiemy w Monte-Carlo gramy na kortach ziemnych których Szwajcar niezbyt lubuje, a tym bardziej na "starość".
Sytuacja wygląda tak, że mecz Federera z GGL był pierwszym meczem od półfinału Australian Open! Roger nie grał z powodu operacji i leczenia pourazowym. Tak długa przerwa na pewno nie wpływa korzystnie na formę zawodnika.
Hiszpan w tym sezonie gra bardzo przyzwoity tenis, otarł się o ćwierćfinał Australian Open, wygrał dwa turnieje ATP. Przegrywa swoje mecze jedynie z czołówką ATP bądź zawodnikami będącymi w formie.
Rundę wcześniej zagrał świetne spotkanie z Chardym gdzie obaj zawodnicy nie wykorzystali masy BP. Mobilizacja na takich zawodników jak Federer jest zdecydowanie większa niż w przypadku pozostałych zawodników. Uważam, że linia gemów wystawiona jest dość nisko i zastanawiałem się też czy nie lepsza opcją byłby set dla Batuisty-Aguta. Pokonanie GGL przez Federera mi nie imponuje, bo Garcia-Lopez w tym sezonie zaliczył już 10 porażek i ogólnie jest bez formy, przeciwieństwo Bautisty-Aguta.

Wynik: 6:2 6:4

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz