sobota, 16 kwietnia 2016

ATP Monte-Carlo 2016

Monfils G. - Tsonga J-W.

Tsonga J-W. ::: 2,06 ::: 1/3


H2H 2:5 z lat 2003-2015. To będzie bez wątpienia niezwykle ciekawy mecz, dwóch wysoko rozstawionych Francuzów w dobrej formie zagra o finał turnieju Masters w Monte-Carlo. Monfils już rok temu był tutaj w półfinale, miał świetną formę, zniszczył Federera, Dimitrova, aż doszło do meczu z Berdychem w tej samej fazie i skończyło się na 5 gemach dla Gaela...
Trzeba szczerze przyznać, że Monfils tutaj jeszcze nikogo dobrego nie pokonał. Vesely miał mecz życia z Djokvoicem i pewnie już nie prędko taki sukces powtórzy, Granollers niby jest w formie wznoszącej, ale ten Pan kilka miesięcy temu grał na poziomie Challenger, mecz z Lorenzim i Mullerem lepiej przemilczeć.
Tsonga za to pokonał Federera w całkiem dobrym stylu, pomimo że Roger niedawno wrócił po kontuzji to Szwajcar grał dobre zawody na tym turnieju. Francuz popisał się 8 asami, co na mączce jest nie lada sztuką. Wcześniej ograł swojego rodaka Pouille który był w życiowej formie. Warto wspomnieć o tym, że Tsonga dość niedawno już zagrał fajny mecz z Djokovicem na Indian Wells, przegrał dopiero po 2 tie-breakach.

Wynik: 6:1 6:3

1 komentarz:

  1. Też liczyłem na Tsongę, ale widać że Monf na mączce jest bardzo silny. Gładko wygrał, ale w 100% mu się to należało.

    OdpowiedzUsuń