czwartek, 12 maja 2016

ATP Rzym Masters

Monaco J. - Wawrinka S. 

Powyżej 20,5 gemów ::: 1,78 ::: 2/3 


H2H 0:5 z lat 2004-2015. Jednak w trzech meczach ta linia została pokryta spokojnie i na to samo liczę tym razem. Wawrinka to bardzo nierówny zawodnik i tak szczerze to pomimo kilku spektakularnych sukcesów nie gra on często jakoś wybitnie. W tym roku zdołał przegrać już z Goffinem, Paire, Kuznetsovem, Kyrgiosem, Nadalem, Raonicem - lista dość długa.
Monaco po powrocie z kontuzji na początku grał kiepsko, aż do czasu magicznego turnieju w Houston który wygrał. W Madrycie poległ po zaciętym meczu z Verdasco, a tutaj w Rzymie jak na razie odniósł dwa pewne zwycięstwa w tym jedno nad solidnym Andersonem który zagrał dobry turniej po dłuższej przerwie po kontuzji.
Ten mecz na papierze wygląda na to, że będzie zacięty i ja się z tym zgadzam w 100%. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić Wawrinkę wygrywającego to spotkanie dość łatwo. Panów dzieli tylko rok, a ja już nie raz zauważyłem, że rówieśnicy często grają wyrównane spotkania.

Wynik: (5)6:7 6:3 6:4

1 komentarz:

  1. i znowu te szwajcarskie drewno odpadło :D

    OdpowiedzUsuń