piątek, 13 maja 2016

ATP Rzym Masters

Pouille L. - Monaco J.

Powyżej 22 gemów ::: 1,75 ::: 1/3 Pinek


H2H 1:1 z lat 2014-2015. Co prawda 2 lata temu Monaco wciągnął nosem młodego Francuza, ale on miał wtedy dopiero 20 lat. Rok temu gdzie miał genialny turniej w Hamburgu nastąpiło odwrócenie sytuacji i to Argentyńczyk został wciągnięty. Tam Pouille doszedł aż do półfinału turnieju grając od kwalifikacji.
Tutaj jako "szczęśliwy przegrany" pokonał już Gulbisa i po raz drugi Ferrera. Ten wynik na pewno musi budzić podziw pomimo, że David w tym roku jest mocno pod formą. Grał już z nim podczas turnieju w Miami gdzie Ferrer bodajże miał nawet piłkę meczową, ale mecz zamknął na swoją korzyść wtedy Francuz. Jedyne co mnie martwi to wtedy w następnym spotkaniu Pouille wygrał zaledwie 1 gema z Simonem Gillesem.
Czy dzisiaj taki scenariusz się może powtórzyć? Po wczorajszym dniu to chyba jest wszystko możliwe, ale wydaje mi się, że walka o półfinał turnieju Masters będzie tutaj najwyższych lotów. Monaco jest w świetnej formie, on rzadko kiedy przegrywa "gładko" swoje mecze, a przynajmniej tak jest w ostatnim czasie. Pouille w Madrycie zagrał 6 tie-breaków w 5 meczach, za to Argentyńczyk w ostatnich dwóch spotkaniach stracił po secie. Liczę na zacięty i wyrównany mecz.

Wynik: Mecz się nie odbył, walkower Monaco J.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz