sobota, 25 czerwca 2016

ATP Nottingham 2016

Johnson S. - Cuevas P.

Johnson S. -2 gemy ::: 1,79 ::: 1/3


Dawno finał mniejszego turnieju ATP nie wywołał tak interesującej dyskusji przed meczem. Zapewne mało kto spodziewał się takiej obsady w ostatnim spotkaniu w Nottingham. 30-letni Pablo Cuevas typowy "ziemniak" przed tym turniejem miał bilans w swojej dość długiej karierze zaledwie 4-6 na kortach trawiastych, a tutaj dokonał wręcz niemożliwego:
Evans prowadzi 7:6(4) 5:3 i przegrywa ostatnie spotkanie.
Baghdatis ma w 3 secie 5 piłek na przełamanie w tym jedną meczową, w tie-breaku prowadzi 4:0 i ma wygrywającą piłkę na 5:0, kończy się to tak, że przegrywa spotkanie.
Muller genialny zawodnik na trawie, nie wykorzystuje w 2 secie 3 BP, a w tie-breaku traci dwa razy swoje podanie, Cuevas żadnego.
Cuda na kiju, ale rok temu było dość podobnie, z podobnymi kursami Istomin vs. Querrey. Denis w końcu po 11 latach zawodowej gry wygrał swój pierwszy tytuł w ATP, a sam mecz był jednym z najbardziej dramatycznych spotkań w ciągu całego sezonu. Tym razem liczę na zupełnie inny scenariusz i wygraną faworyta.
Johnson jak się rozkręci to potrafi wskoczyć na poziom gry zbliżony do top 10-20. Tak też było pod koniec sezonu 2015 gdzie doszedł do finału w Wiedniu ulegając jedynie gospodarzowi Ferrerowi, następnie zagrał morderczy półfinał w Bautistą-Agutą w Valencii, 3 set 7:6(8).
Johnson na pewno ma lepszy serwis, do tego w ostatnich tygodniach dość dobrze wypadł na kortach trawiastych. Pokonanie zawsze groźnego Seppiego, Andersona budzi na pewno podziw, do tego w Queen's Club pokonał Gasqueta i Mannarino, a samemu Cilicowi urwał set. Amerykanin do tego ma bilans w ciągu ostatniego roku 7-2 z zawodnikami jednoręczny backhand. Liczę na dość pewną wygraną Steva który prezentuje się tutaj zdecydowanie równiej bez dramatycznych meczy.

Wynik: 7:6(5) 7:5

1 komentarz: