piątek, 29 lipca 2016

ATP Toronto Masters 1000

Anderson K. - Wawrinka S.

Anderson K. +3 gemy  ::: 1,91 ::: 1/3


H2H 4:4 z lat 2010-2015. Większość ich spotkań była dość zacięta, z rozgrywkami tie-breakowymi lub urywali sobie po secie. Grali ze sobą dokładnie 2 lata temu w tym turnieju i wygrał Anderson, również w 2011 roku spotkali się ze sobą w Kanadzie i wtedy wygrał Wawrinka.
Ogólnie to jestem pod wrażeniem wysokiej dyspozycji serwisowej Andersona, w meczu z Tomicem zagrał 26 asów przy tylko 2 podwójnych błędach. Na podobny scenariusz liczę i dzisiaj, bo Wawrinka jest tak naprawdę do pokonania przez wszystkich zawodników.
Szwajcar pokonał Socka w dwóch setach co robi wrażenie, ale łącznie tutaj zagrał już 3 tie-breaki w 2 meczach więc ta dyspozycja na returnie chyba nie najlepiej wygląda u niego. Zresztą Wawrinka to dla mnie taki zawodnik trochę przereklamowany, bo on jest "wielki" dzięki temu triumfowi w Roland Garrosie i Australian Open, ale tak poza tymi dwoma wielkimi wynikami to ze świecą trzeba szukać pozostałych innych znaczących sukcesów, może jeszcze ten Masters w Monte Carlo. 

Wynik: 1:6 3:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz