niedziela, 10 lipca 2016

Wimbledon 2016 - Finał

Raonic M. - Murray A.

Raonic M. +5 gemow ::: 1,76 ::: 1/3


H2H 3:6 z lat 2012-2016, choć 5 ostatnich meczów wygrał Andy. Grali ze sobą dość niedawno bo w finale Queen's Club i padły wtedy 3 sety. Tym razem liczę na to, że Raonic wyciągnął lekcje z tego meczu. Z ręką na sercu trzeba przyznać, że Milos w drodze do finału miał o wiele trudniej niż Murray - pokonanie Seppiego 3:0 który gra świetnie na trawie robi wrażenie, tak samo jak Socka który ma mocne podanie i już w deblu wygrał Wimbledon, świetne wyjście ze stanu 0:2 w setach z Goffinem, później 3:1 z Querreyem który grał genialnie w tym roku (3:0 z Mahutem czy 3:1 z Djokovicem mówi samo za siebie) no i oczywiście pokonanie samego Federera.
Murray miał w mojej opinii na pewno łatwiej, choć złotemu medaliście nie w sposób odmówić świetnej gry na trawie. Warto też wspomnieć, że Panowie spotkali się już w tym roku na Australian Open gdzie Milos prowadził nawet 2:1 w setach, ale z powodu skurczu mięśni, zjechał do bazy w 5 setach przegrywając ostatnie starcie 2:6.
Tym razem liczę na zacięte spotkanie, bo jeszcze kilka lat temu o Raonicu pisało się, że to drewno, a tu proszę - zmiana trenera, opanowanie, widać w tym chłopaku niezwykle ambicje i rządzę triumfu w wielkim szlemie. Jeżeli serwis będzie siedział tak jak należy to zobaczymy tutaj zapewne nie jeden tie-break, a w takim przypadku liczę na spokojne pokrycie handicapu gemowego. Myślałem o typie +2,5 seta Raonic za stawkę 2/3, ale jednak niski kurs mnie kompletnie nie zadowala.

Wynik: 4:6 (3)6:7 (2)6:7

1 komentarz:

  1. finał nudny jak flaki z olejem :) ale gratulacje za typ pozdro szakal

    OdpowiedzUsuń