środa, 17 sierpnia 2016

ATP Cincinnati 2016

Lopez F. - Dimitrov G.

Lopez F. +2 gemy ::: 1,80 ::: 1/3


H2H 1:1 z lat 2010-2014, oba mecze rozgrywane były na trawie w Queen's Club. Grali raz w finale i padły 3 rozgrywki tie-breakowe, dlatego też zabezpieczam się tutaj dodatnim handicapem gemowym. Ogólnie to Lopez jest niezwykle niepozornym zawodnikiem. Niby przez zdecydowaną większość sezonu nie gra jakiejś "bajki", ale niekiedy naprawdę potrafi odpalić z formą. Ostatnio to potwierdza nawet swoimi wynikami, wygrany turniej w Gstaad na mączce, finał w Los Cabos. Rok temu grał tutaj w ćwierćfinale, pokonał nawet Nadala, później zaliczył świetny występ na US Open, zaliczył ćwierćfinał. Ze Zverevem w 1 rundzie zagrał tutaj mecz bez zarzutu, świetna dyspozycja na serwisie, dziwić mogły kursy wystawione nawet po 1,40 gdzie powinno być moim zdaniem po 1,20.
Bułgar rozczarowuje przez większość część sezonu, na początku nawet miałem na niego grać, ale w porę się ocknąłem mam nadzieję. Z Cilicem na Igrzyskach Olimpijskich ugrał zaledwie 5 gemów, po czym uciekł z Rio w kompromitujący sposób bo olał miksa. Tutaj w 1 rundzie pokonał Simona Gillesa który zagrał bardzo słabe spotkanie. 5 podwójnych błędów serwisowych, słabe podanie itd. Wysoki wynik moim zdaniem jest złudny i Bułgar wcale tak dobrze nie gra, pokonał Francuza 6:1 6:3.

Wynik: 7:5 3:6 (6)6:7

3 komentarze:

  1. Miałeś nosa z tym handicapem Shakal!

    OdpowiedzUsuń
  2. przecież jest zwrot. więc jak miał nosa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie chodziło mu oto, że grałem handicap gemowy na Lopeza, a nie czyste zwycięstwo.

      Usuń