poniedziałek, 19 września 2016

ATP St. Petersburg

Mannarino A. - Berankis R.   

Mannarino A. -1 gem ::: 1,73 ::: 1/3


H2H 1:1 z lat 2010-2011, czyli dość dawno. Obaj są w ostatnim czasie w bardzo kiepskiej formie, ale w Europie mam nadzieję, że to się odmieni. Jednak Berankis wydaje mi się być w gorszej dyspozycji niż leworęczny Francuz. Litwin od Wimbledonu rozegrał tylko 4 mecze z czego aż 3 przegrane. Mannarino skoro nie gra we Francji, u siebie w ojczyźnie jak rok temu to widocznie przygotował formę pod rosyjski Petersburg.

Jest to pierwszy mecz po dość długiej przerwie od "normalnej" gry, powoli zbliża się końcówka sezonu więc może być różnie. Jednak co by nie mówić to Mannarino jest wszechstronniejszym zawodnikiem. Na hali potrafi grać, Berankis co prawda też, ale to dla mnie zawodnik z pogranicza Challenger, któremu w ciągu całej kariery 2-3 razy wyszło cokolwiek w ATP.

Wynik: (7)6:7 6:3 3:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz