wtorek, 18 października 2016

ATP Antwerpia 2016

Robredo T. - Mayer F.

Mayer F. ::: 1,94 ::: 1/3


H2H 3:2 z lat 2006-2010 czyli ho ho bardzo dawno i bez większego znaczenia raczej w tym momencie. Obu Panów dzieli zaledwie 1 rok więc można spodziewać się dość zaciętego meczu. Jednak fakty są jakie są, Robredo w tym sezonie wiele nie grał, a jak grał to na pograniczu Challenger i to z bardzo mizernym skutkiem. W tym roku Hiszpan zagrał całe 10 meczów, z czego 7 przegrał, a wygrał między innymi ostatnio po 3 setach z naszym Jureczkiem Janowiczem "profesjonalnym" zawodnikiem CS: GO.
Mayer Florian za to po powrocie na korty osiągnął świetny rezultat na kortach trawiastych, zaliczył ćwierćfinał w Stuttgarcie gdzie przegrał z samym Federerem po dwóch rozgrywkach tie-breakowych, a później wygrał turniej w Halle. Do tego po Wimbledonie dołożył zwycięstwo w dwóch Challengerach. Obiektywnie trzeba przyznać, że o wiele lepiej prezentuje się Mayer w tym sezonie niż Robredo, dlatego też z tak prostego powodu stawiam na niego w tym meczu.

Wynik: 2:6 2:6

3 komentarze:

  1. Masakra z tymi faworytami na tych ATP które się odbywają w tym tygodniu. Oni chyba przyjeżdżają na takie małe turnieje tylko po to by sobie odpocząć przed tymi większymi i przy okazji zarobić kasę u buka jak przeciwko sobie postawią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogolnie to "nasi" dzis zawodowo odpuszczaja, a o Souzie czy Tipsarevicu to juz szkoda nawet gadac. Muller tez raczej uwali mecz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mogło byc inaczej, Souza, Muller poodwalali w samych koncowkach jakis pech nas dzis przesladuje a odwali pewnie jeszcze Youzhny.

      Usuń