sobota, 8 października 2016

ATP Pekin 2016 - Finał

Murray A. - Dimitrov G.
Powyżej 21 gemów ::: 1,78 ::: 0,5/3
Dimitrov G. +1,5 seta ::: 2,23 ::: 0,5/3


H2H 7:3 z lat 2011-2016 i co lepsze tylko w 1 meczu do 2 wygranych setów padła niska linia gemów, wynik 6:3 6:3 Paryż 2014. Grali ze sobą w tym roku 2 razy, w Miami wygrał Bułgar po 3 setach, ale wtedy Andy grał słabo (córka mu się wtedy bodajże urodziła jakoś i Murray był myślami zupełnie gdzie indziej), nawet w Indian Wells odpadł sensacyjnie z Delbonisem co uważam za drugi najbardziej nieoczekiwany wynik tego sezonu tuż po meczu Djokovic - Vesely w Monte Carlo.
Spotkali się też dość niedawno bo na US Open, wynik morderczy 6:1 6:2 6:2, ale ten mecz można podsumować słowami Zbigniewa Stonogi: "To jest jakieś nieporozumienie, to jest k**** dramat". Pozostałe ich mecze były dość zacięte. Do tego to jest finał, Dimitrov w końcu miał dzisiaj dzień odpoczynku po tych długich spotkaniach z Johnsonem czy Pouille, już nie wspominając o tym, że wczoraj po raz 1 pokonał Nadala po tych 7 porażkach z rzędu. To na pewno musi budzić podziw.

Wynik: 6:4 7:6(2)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz