piątek, 7 października 2016

ATP Tokio i ATP Pekin

Goffin D. - Cilic M.

Murray A. - Ferrer D.

Goffin D. +1,5 seta, Murray A. -1,5 seta ::: 2,35 ::: 0,5/3


H2H 2:0 z 2016 roku, dzielą ich 3 miejsca w rankingu. Liczę na zacięty mecz tak szczerze, obaj potrafią pozytywnie zaskoczyć jak i negatywnie. Cilic taka cicha woda, przed US Open kto by się spodziewał, że wygra turniej Masters w Cincinnati lejąc w finale 2:0 Murraya, a na US Open odpada z Jackiem Sockiem dostając 0:3 w plecy. Goffin też w ostatnich miesiącach bardzo nierówny, ale to jest w końcu turniej ATP 500, półfinał więc jest o co grać. Do tego niedługo będzie turniej w Antwerpii więc Belg musi u siebie zaprezentować się przynajmniej przyzwoicie w debiutanckim turnieju na własnych śmieciach.

Choć niezwykle nie lubię ujemnych handicapów to stawiam na pewne zwycięstwo Murraya który nie oszukujmy się jest dużo lepszym zawodnikiem. Forma Hiszpana poszła w górę, ale gdyby Zverev miał więcej doświadczenia to pewnie by ogarnął mecz i nie wypuszczał prowadzenia w secie z podwójnym przełamaniem. Nic stało się, jutro Murray - bardziej ogarnięty, z lepszym serwisem, głodny sukcesu, głodny bycia #1. Andy w baaardzo wielu meczach na kortach szybkich do 2 wygranych setów wygrywał 2:0. Tylko w 3 przypadkach na 11 meczów (hard/hala) stracił set bądź przegrał. 

Wynik I: 7:5 6:4

Wynik II: 6:2 6:3

1 komentarz: