środa, 2 listopada 2016

ATP Paris 2016 Masters 1000

Gasquet R. - Sock J.
Berdych T. - Simon G.
Sock J. +1,5 seta, Simon G. +1,5 seta ::: 2,05 ::: 1/3

H2H 0:2 z 2015 roku. Jack Sock jest ostatnio w gazie, osiąga dobre wyniki, na US Open zlał Cilica 3:0, w Szanghaju poległ po 3 setach z Simonem Gillesem, w Sztokholmie doszedł do samego finału gdzie przegrał z kapitalnie grającym JMDP. Tutaj w Paryżu widać, że forma nadal się utrzymuje. Dwa pewne zwycięstwa nad "Kolbą" i Thiemem.
Gasquet ma na pewno jeden z gorszych sezonów, boryka się często z kontuzjami, ale z tego co pamiętam to w 2016 roku przytulił 2 tytuły ATP, ostatnio w Antwerpii. Jednak poziom przeciwników był tam niezwykle słaby, prawie przegrał z młodym Edmunem Kyle który miał już Richarda na widelcu. Francuz pewnie powalczy u siebie, ale jakoś te jego zwycięstwo ciężko mi się widzi.

H2H 5:7 z lat 2006-2015, znają się jak łyse konie. W tym momencie mają po 31 lat więc można spodziewać się zaciętego meczu. Simon im dłużej gra na turnieju tym lepiej, świetny występ na Mastersie w Szanghaju, ostatnio w Wiedniu urwał set Murrayowi. Dzisiaj obronił 3 piłki meczowe z Agutem, a takie sytuacje niezwykle potrafią pobudować - patrz chociażby na Wawrinkę który z Evansem bronił meczowej, a później łyknął cały turniej US Open. Do tego Gilles gra u siebie.
Berdych sezon ma mocno średni, dużo wpadek i dziwnych porażek w końcówce, jest na pewno zmobilizowany w walkę o turniej kończący sezon, jednak blado to dla mnie wygląda. W 1 rundzie stracił set z Sousą, na to samo liczę z Simonem. Mecz wieczoru dla francuskiej publiczności.

Wynik I: 2:6 6:3 5:7
Wynik II: 6:4 6:3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz