wtorek, 1 listopada 2016

ATP Paris Masters 1000

Berdych T. - Sousa J.

Powyżej 20,5 gemów ::: 1,72 ::: 1/3


H2H 2:0 z lat 2014-2016, wyniki demolujące gdzie Sousa ugrał raz 6 gemów, a w tym roku 5, był to Dubaj. Jednak teraz liczę na bardziej zacięty mecz, pierwszą myślą było +1,5 seta jednak wierzę w to, że tutaj będzie bitwa na noże. Sousa jak już pisałem taka cicha myszka, rok temu wygrał na hali Valencię pod koniec sezonu, zaliczył finał w Petersburgu, ogólnie bilans 13-6 z kortów pod dachem więc nieźle. Z jego takich mniejszych ostatnich sukcesów to na Igrzyskach Olimpijskich urwał set JMDP (srebrny medalista), z Dimitrovem na US Open 4 sety, ze zwycięzcą Khachanovem w Chengdu zrobił tie-break, w Tokio kolejnemu zwycięzcy Goffinowi urwał set, w Wiedniu z broniącym tytułu Ferrerowi zagrał tie-break. Tutaj ograł Seppiego w dwóch gładkich setach 6:4 6:4 co dobrze rokuje na ten mecz.

O Berdychu jest ciekawy artykuł na oficjalnej stronie federacji ATP, zatytułowany "Do Or Die For Berdych". Tak to prawda, Tomkowi na finiszu zabrakło paliwa. Po zwycięskim Shenzhen, odpadł w Tokio w 1 meczu, później na Mastersie w Szanghaju ograł go po 2 tie-breakach Granollers, a ostatnio na 500 w Wiedniu Challengerowiec Basilashvili. Walka o turniej kończący sezon i mnóstwo pieniędzy zaczęła się na dobre, a presja i Berdych to moim zdaniem najgorsze połączenie z możliwych.

W 6 na 7 ostatnich meczów Tomka padł tie-break, łącznie 9.

Wynik: 6:3 3:6 7:5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz