sobota, 7 stycznia 2017

ATP Brisbane 2017

Dimitrov G. - Nishikori K.

Dimitrov G. +1,5 seta ::: 1,59 ::: 1/3
Powyżej 22 gemów ::: 1,72 ::: 1/3


H2H 0:3 z lat 2013-2016, tylko ten pierwszy mecz nie był zacięty, ale w tych latach to "Grzegorz" był jeszcze trochę tenisowym gimbusem. Pozostałe dwa spotkania były zacięte, a tutaj mamy przecież finał!
Kto jak kto, ale Dimitrov postara się tutaj o wygraną. W ogóle to jest czasami szok, jak gra Raonic vs. Nadal, Milos serwuje 20 asów (23 - 3 DF), a w meczu z Bułgarem serwuje - JEDNEGO. Przegrał w 2 setach, w pełnie zasłużenie, dyspozycja dnia nie ta? Być może.
Ja jednak wierzę w Bułgara, jak znam życie to po gorszym sezonie przychodzi lepszy i w roku 2017 liczę na niego - zgodnie z powiedzeniem jak zaczynasz tak i kończysz. Może zakończy sezon w top 15? Kto wie. Na razie w Brisbane zagrał 4 dobre mecze. Pokonanie Raonica budzi respekt, w poprzednich latach miał dobre wspomnienia z występów w Australii. Rok temu tutaj poległ po 3 setach z Federerem, a później w Sydney zaliczył morderczy finał przegrany po tie-breaku w 3 secie do 7. Nie zdziwię się jak wygra turniej, ale nie ma co się oszukiwać - Nishikori w 2016 roku był jednym z najrówniej grających zawodników bez dużych wahań formy. Myślę, że set i over gemowy to najlepsze rozwiązanie w tym meczu.

Wynik: 6:2 2:6 6:3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz