sobota, 18 lutego 2017

ATP Memphis 2017

Dzumhur D. - Harrison R.
Dzumhur D. +1,5 seta ::: 1,79 ::: 2/3

Mecz będzie rano, w ogóle to dziwny ten turniej w Memphis. Nie ma Nishikoriego który wygrał tutaj bodajże 4 razy i końcówce turnieju mamy:
Harrisona
Dzumhura
Bashilashvili
Kukushkin
Young
Pomijając już Isnera. Szkoda, że Ebden grał z Gruzinem bo mielibyśmy całą śmietankę dobrych Challengerowców, no możę poza Youngiem. Kukushkin też coś tam w ATP pogrywa czasami, ale ogólnie to Memphis w tym roku wypada niezwykle słabo pod względem prestiżu.
Wiem, że Ryan wygrał przed tym turniejem Challenger, a tutaj nie stracił jeszcze seta, ale jakoś nadal nie do końca mu ufam. Ja mam przed oczami jeszcze Dzumhura z przed roku gdzie grał całkiem niezły tenis, pokonał nawet Berdycha na mączce, a dzisiaj gramy na hali. Ot taki urok tenisa i tego sportu. Liczę na zacięty mecz.

Wynik: 0:2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz