sobota, 25 lutego 2017

ATP Rio de Janeiro 2017

Ramos A. - Thiem D.
Ramos A. +1,5 seta ::: 1,80 ::: 2/3

H2H 1:0 z 2016 roku w Chengdu, tam Thiem przegrał 6:1 6:4. Leworęczny Ramos wygrał turniej w Bastad i ogólnie miał bardzo dobry poprzedni rok. Tutaj w Brazylii swoim przeciwnikom nie dał żadnych szans - Fognini, Robert, Kicker, pewne wygrane po 2:0. Przypomnę wszystkim, że Hiszpan pod koniec roku 2015 w Szanghaju ograł samego Federera i grał wtedy na tym turnieju jak z nut.
Thiem to też perspektywiczny zawodnik, ale jak już pisałem, młodym ciężko jest ostatnio zaufać na dłuższą metę. Niby doszliśmy do takiej fazy turnieju, że gramy już całkiem poważnie jednak nadal mam małe wątpliwości co do Thiema. Wczorajszy wynik 2:0 z Schwartzmanem mówi, że to był gładki mecz, jednak tam Austriak bronił masy BP. Argentyńczyk miał tylko 2 BP wykorzystane na 10. W 1 secie miał nawet 40:0 i nie odłamał. W 2 secie Thiem prowadząc 5:0 w gemach dwa razy stracił swoje podanie. Ramos podchodzi już pod 30, wydaje mi się, że takich cyrków dzisiaj nie ujrzymy.

Wynik: 0:2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz