wtorek, 16 maja 2017

ATP Rome 2017

Wawrinka S. - Paire B.
Paire B. +1,5 seta ::: 1,85 ::: 1/3
Paire B. ::: 3,35 ::: 1/3


Kilka meczów to jest dosłownie copy/paste z Madrytu np. Ferrer vs. Nishikori czy właśnie Wawrinka vs. Paire. W Madrycie padło 2:1 dla Francuza, ostatnie 3 mecze to przynajmniej ugrany jeden set przez Francuza, do tego jest to H2H 1:2, na mączce we wszystkich meczach Benoit urwał seta. Ogólnie jest H2H 7:3, ale między tymi Panami jest jakiś wydaje mi się zgrzyt czy tam mobilizacja na mecz.
Paire wiadomo nieobliczalny zawodnik, podobnie jak i Wawrinka, jednak tutaj mamy mały handicap w stronę Francuza bo już 1 mecz ma za sobą z Mahutem pewne 2:0. Wawrinka jeden z najbardziej przereklamowanych tenisistów w mojej opinii, bo poza tymi 3 szlemami to taki zawodnik typu Tsonga, Gasquet czy inny Berdych - mam tu na myśli "coś tam wygrał" jednak do klasy Federerów, Djokoviców, Nadalów to mu wiele brak. Porzucenie swojej żony z dzieckiem dla nastolatki też wiele o nim mówi, wciąż jestem pod zdumieniem jak wielu polskich kibiców go wielbi.
Kto wie czy w tym roku dla niego nie będzie głównym celem wygranie właśnie Wimbledonu by skompletować wielkiego szlema karierowego. Ma AO, RG i USO. Niezwykle nieprzewidywalny jest Szwajcar w 1-2 rundach turnieju i nigdy bym na niego nie postawił pieniędzy w początkowej fazie turnieju. Bóg jeden wie z jaką mobilizacją wyjdzie na kort. Raz przegrywa z Dzumhurem w Dubaju gdzie bronił zwycięstwa, a później gra w finale Mastersa Indian Wells. Rok temu szybko tutaj odpadł, a za tydzień mamy szwajcarską Genevę gdzie Wawrinka wygrał rok temu ten turniej.

Wynik: 2:1

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz