Strony


piątek, 29 marca 2013

ATP Miami

Gasquet R. - Murray A.  
Gasquet R. +4,5 ::: 1,62 ::: Pinnacle ::: 5/10

Szykuje nam się tenisowy szlagier, pojedynek Francuza z reprezentantem Wielkiej Brytanii Szkotem Andy Murrayem. Ich mecze zawsze były zacięte i samo H2H 3:4 mówi nam jasno, że wynik równie dobrze może pójść w dwie strony i faworyzowania Murraya po tak niskim kursie jest w moim odczuciu sporym błędem, bo Andy nie jest w swojej najlepszej dyspozycji i prezentuje to do czego nas przyzwyczaił przez lata, czyli dość słabe nerwy, wypuszcza w meczach prowadzenie, traci swoje podanie, nie gra na miarę olimpijskiego mistrza.
Richard nie często stoi przed taką szansą na finał Mastersa i jestem pewny, że będzie dwoił się i troił na korcie, żeby osiągnąć kolejną ostatnią rundę na turnieju w Miami. Patrząc na ich poprzednie pojedynki można zauważyć, że nie były one jednostronne, urywali sobie sety, dochodziło do tie-breków, a teraz Gasquet naprawdę tutaj trzyma wysoki poziom i angażuje się w mecz. Pomimo, że z Almagro w pierwszym secie przegrywał już 4:1 to w secie doprowadził do tie-breaka, z Berdychem zagrał świetny mecz, a taki handicap jaki oferują nam bukmacherzy biorę w ciemno.

Wynik: 7:6(3) 1:6 2:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz