Strony


sobota, 12 lipca 2014

ATP Stuttgart, ATP Bastad, ATP Newport

Rosol L. - Youzhny M.
Youzhny M. ::: 1,67 ::: Pinnacle ::: 3/10

Dla Rosjanina ten sezon 2014, jest chyba jeden z najgorszych, pierwsza połowa z bardzo przeciętnymi wynikami, jednak na tym turnieju w końcu coś w nim drgnęło. Rok temu Mikhail w podobnym okresie gry wygrał turniej w Gstaad. Tutaj w Stuttgarcie prezentuje się bardzo agresywnie i pewnie w swojej grze. Mayerowi oddał tylko 2 gemy, a z Delbonisem od pierwszego gema chciał przełamać. To on cały czas był tym zawodnikiem który miał więcej BP, grał po prostu lepiej.
Rosol Lukas również wygląda tutaj solidnie, ale już miał spore kłopoty z Feliciano Lopezem, równie dobrze ten mecz mógł przegrać bo o końcowym zwycięstwie zadecydowały dosłownie detale (pojedyncze piłki). Reprezentanta Czech dzisiaj znowu czeka ciężki mecz i to z jeszcze bardziej zmobilizowanym zawodnikiem niż Feliciano Lopez.

Wynik: 7:6(3) 6:2

Berlocq C. - Sousa J. 
Fognini F. - Bautista-Agut R.
Berlocq C. & Foginini F. ::: 2,00 ::: Pinnacle ::: 3/10

Miałem wczoraj nieprzyjemność oglądać mecz Ferrera z Carlosem Berlocqu. To co zagrał David Ferrer to żenada, ten facet wczoraj sam się łamał. DF, wyrzucona prosta piłka w aut, babole na środek kortu, słabo to wszystko wyglądało. Ale to nie zmienia faktu, że Argentyńczyk to waleczny chłopak, wygrał tutaj 3 mecze, rok temu wygrał ten turniej. Czy tym razem znowu zmierzy się z Verdasco? Jest to bardzo prawdopodobny scenariusz. Sousa doszedł tu gdzie doszedł, dzięki łatwej drabince. Dzisiaj powinna być solidna weryfikacja.
Skoro Włoch Fognini pokonał 5 razy Hiszpana to i może zrobić to 6 raz. Tylko raz wygrał Bautista-Agut, ale to było podczas Australian Open i to była solidna 5 setówka. Włoch jak jest w transie to wtedy jest bardzo niebezpiecznym zawodnikiem. Rok temu 3 finały pod rząd, w tym dwa wygrane.

Wynik I: 6;3 4:6 4:6
Wynik II: 3:6 4:6 

Sock J. - Hewitt L.  
Hewitt L. ::: 1,70 ::: Pinnacle ::: 3/10

Hewitt dość słabo w tym sezonie gra na trawie, ale w Newport coś ruszyło. Już jest w półfinale, a rok temu doszedł do finału gdzie przegrał z Mahutem. Wiadomo po jego stronie stoi doświadczenie, lata lecą i dla niego to będą powoli ostatnie turnieje które może wygrać.
Jack Sock co prawda wygrał w deblu Wimbledon, a wczoraj pokonał Isnera, to nadal te jego wyniki mnie nie przekonują. Dzisiaj przeciwnik z o wiele większymi umiejętnościami w grze na polu niż sam serwis który prezentuje John Isner. Po 1,70 biorę Hewitta!

Wynik: 1:6 2:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz