Strony


piątek, 8 sierpnia 2014

ATP Toronto

Tsonga J-W. - Murray A. 
Tsonga J-W. +1,5 seta ::: 1,73 ::: Pinnacle ::: 2/10
Tsonga J-W. ::: 3,10 ::: Pinnacle ::: 1/10

Francuz rozegrał tutaj jak na razie 3 dobre mecze, z Chardym aż 23 asy! Do tego pokonał Djokovica i wcale w tym meczu bym go nie skreślał pomimo bardzo niekorzystnego H2H, bo jednak większość ich meczów była zacięta.
Forma Murraya to jedna wielka niewiadoma, pokonał Kyrgiosa, ale tego się spodziewałem po obejrzeniu meczu z Giraldo. W następnej rundzie Gasquet poddał mecz, więc nie wiem czy taka przerwa zrobi mu dobrze, przeciwko coraz lepiej grającemu Francuzowi.
Na pewno po takim kursie nie tykałbym Andiego pomimo osobistej sympatii do tego zawodnika.

Wynik: 7:6(5) 4:6 6:4

Anderson K. - Dimitrov G.
Anderson K. +1,5 seta ::: 1,67 ::: Pinnacle ::: 3/10

H2H co prawda 2:4, ale pomimo to między tymi Panami jest bardzo zdrowa sportowa rywalizacja. Tie-breaki, sety, dużo gemów, świetne wymiany, dobry serwis to właśnie cechuje pojedynki pomiędzy nimi. Dimitrov wygrał w Acapulco po świetnym meczu, ale tak naprawdę 50% na 50% szans, tutaj w Toronto Kevin gra swój najlepszy tenis. Wawrinka, Foginini, Kokkinakis, nie dali mu rady, a o przełamanie niezwykle trudno. Dimitrov to również jeszcze dość młody zawodnik wkraczający powoli do czołówki ATP, więc od niego meczów po 0:2 się nie spodziewa.

Wynik: 7:5 5:7 (6)6:7

Raonic M. - Lopez F. 
Lopez F. +1,5 seta ::: Pinnacle ::: 2/10
Lopez F. ::: 4,18 ::: Pinnacle ::: 1/10

Kursy co najmniej jakby Raonic był tutaj jakiś Novakiem Djokovicem czy innym Rogerem Federerem. Oczywiście, rok temu doszedł tutaj do finału, graj u siebie, ale coś czuję, że te zwycięstwo w Waszyngtonie powoli wychodzi mu bokiem. Z Jackiem Sockiem mecz na styku, a w kolejnym kolejna strata seta.
Lopez gdzieś od turniejów na trawie gra na genialnym poziomie. Tutaj wciągnął nosem Bautiste-Aguta, Smyczka i Berdycha. Czego chcieć więcej po kursie ponad 4?

Wynik: 4:6 7:6(5) 3:6

Ferrer D. - Federer R. 
Ferrer D. ::: 5,45 ::: Pinnacle ::: 1/10

Wiele już w tenisie widziałem, w wiele meczy po prostu nie wierzyłem, a później okazało się wiadomo co. Tutaj jest podobnie. Ferrer od początku turnieju spisywany tutaj przez większość na straty, ale nadal gra dalej. Federer genialny tenis, bardzo korzystne H2H. Trochę przypomina mi się mecz Rogera z Robredo podczas US Open. Skończyło się na 0:3 dla Hiszpana.

Wynik: 3:6 6:4 3:6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz