Strony


wtorek, 24 lutego 2015

ATP Acapulco

Tomic B. - Mannarino A.
Tomic B. ::: 1,57 ::: Pinnacle ::: 2/10

Tomic to taka trochę gorsza wersja Berdycha. Australijczyk wygrywa z zawodnikami z którymi teoretycznie ma wygrać. Tak się już dzieje od paru sezonów, ale jak przyjdzie zmierzyć mu się z kimś z czołówki ATP, najczęściej dla niego kończy się to porażką. Przed sezonem zapowiedział, że skończył już z imprezami i skupi się przede wszystkim na tenisie - ile w tym prawdy, Bóg i Tomic jeden wie. Ogólnie co by nie mówić o nim to prezentuje się w 2015 roku okropnie równo, ostatnio zatrzymał go dwa razy Donald Young który gra sezon życia? Mannarino przeplata gorsze występy z tymi lepszymi, ciężko po nim określić formę w 1 rundzie. W Auckland grał ładnie, doszedł do samego finału, ale co z tego skoro np. Bedene również gra słabo, ale doszedł do finału na początku sezonu w Chennai. Po tym turnieju Francuz (Mannarino) obudził się dopiero w Memphis gdzie również przegrał z Donaldiem Youngiem (finalistą z przed kilku dni), a później ze zwycięzcą turnieju Karlovicem. Liczę tutaj na swoją intuicję i gram po prostu na Bernarda Tomica który prezentuje się dość równo.

Wynik: 3:6 6:4 6:4

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz