Strony


sobota, 3 października 2015

ATP Shenzhen 2015

Garcia-Lopez G. - Cilic M.
Garcia-Lopez G. +1,5 seta ::: 1,75 ::: Pinnacle ::: 1/3

H2H 2:1 z lat 2008-2015. GGL wygrał w tym roku podczas turnieju rangi Masters w Rzymie 6:4 6:3, Chorwat bardzo dawno bo aż w 2008 roku na turnieju przed własną publicznością w Zagrzebiu 6:2 6:2. Moim zdaniem ten mecz będzie bardzo zacięty, Hiszpan od początku tego roku prezentuje się świetnie czego świetnym przykładem są wygrane przez niego dwa turnieje ATP. GGL mocno walczy w każdym meczu, urywa często sety i jest na korcie bardzo zawzięty, a tutaj w drugim meczu turnieju miał "fajrant" spowodowany walkowerem Mannarino.
Cilic w 2015 roku na pewno nie jest tym samym zawodnikiem co rok temu, a przede wszystkim podczas turnieju US Open który wygrał. Jest mocny, ale nie aż tak by faworyzować go aż tak bardzo. Tutaj w Chinach w pierwszym meczu stracił set z Millmanem, a z 19 letnim Chungiem zagrał zacięte 2 setowe spotkanie. Wydaje mi się, że GGL to jakiś 1-2 poziom wyżej niż Ci rywale i wcale nie zdziwiłoby mnie jego ewentualne zwycięstwo w tym meczu.

Wynik: 1:6 7:5 6:3

3 komentarze:

  1. GGL ma grać dobę później 1/16 finału w Pekinie z Karloviciem... myślisz że będzie walczył z Ciliciem na 100%?

    OdpowiedzUsuń
  2. Na papierze właśnie tak to wygląda. Ale organizatorzy są też po prostu ludźmi i w 100% rozumieją zawodnika w danej sytuacji (wiedzą o tym kto gdzie grał przed ich turniejem) - ich obowiązkiem jest zapewnić komfort gry dla sportowca. Niekiedy mecze są przekładane nawet na około 1-3 dni. Organizatorom turnieju zależy na tym aby na turnieju było jak najwięcej dobrych zawodników.

    Druga strona medalu jest taka, że to półfinał turnieju - walka o ścisły finał, kolejny tytuł ATP w zasięgu ręki, GGL zdobył już 2 w tym roku i na pewno ma pokusę na 3. Powiedz czy Ty byś poddał walkę o finał z powodu gry w następnym tygodniu w pierwszej rundzie turnieju przeciwko zawodnikowi bazującym przede wszystkim na serwisie i mierzącym grubo ponad 200 cm. Co lepsze w kolejna rundzie czekał będzie prawdopodobnie Berdych broniący w Pekinie punktów za finał przed roku.

    Głównym turniejem w azjatyckim tournee jest Masters w Szanghaju za 2 tygodnie, więc myślę, że dla GGL ważniejszy jest ten turniej w Shenzen i Masters 1000, a w następnym tygodniu może zrobić sobie małą przerwę z powodu osiągniętego sukcesu.

    Swoją drogą gdzieś chyba kiedyś czytałem, że jacyś zawodnicy (nie jestem pewny czy to Albert Montanes lub Pablo Andujar Alba) ustawiali mecze w finale ATP, lub Challenger, ale ręki za tą informację (ciekawostkę) nie dałbym sobie uciąć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację :) pobieram i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń